Dziennik Gazeta Prawana logo

"PU-239. Połowiczny rozpad Timofieja Bierezina" – wyjątek od reguły

5 listopada 2012, 18:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PU-239 Połowiczny rozpad Timofieja Bierezina
PU-239 Połowiczny rozpad Timofieja Bierezina/Media
Filmy sygnowane logo HBO zazwyczaj można oglądać w ciemno, zdarzają się jednak wyjątki.

"Pu-239" to opowieść o śmiertelnie napromieniowanym pracowniku rosyjskiej elektrowni atomowej, który by zapewnić byt rodzinie, postanawia sprzedać 100 gramów plutonu mafii. Nakręconego w 2006 roku debiutu Scott Z. Burns (później scenarzysta m.in. "Ultimatum Bourne'a" i "Intryganta") nie może zaliczać do udanych filmów. Zderzenie ponurego dramatu z groteską (petersburscy gangsterzy to nieudacznicy rodem z filmów Guya Ritchiego) nie daje dobrego efektu. A zmuszanie brytyjskich aktorów, by mówili w swoim ojczystym języku, ale z rosyjskim akcentem, sprawy bynajmniej nie polepsza. Mimo dobrej roli Paddy'ego Considine'a – szkoda czasu.

PU-239. Połowiczny rozpad Timofieja Bierezina | reżyseria: Scott Z. Burns | dystrybucja: Galapagos

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: recenzjaDVD
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj