Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wszystkie odloty Cheyenne'a" – odnaleźć siebie z Zagładą w tle

5 września 2012, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wszystkie odloty Cheyenne'a
Wszystkie odloty Cheyenne'a/Media
Czasy Cheyenne'a minęły, lecz on sam dalej trwa. Zakonserwowany w skorupie scenicznego make-upu, dzielnie dźwigający na głowie natapirowany kołtun, obserwuje świat oczami zdziwionego dziecka.

Cheyenne nic nie robi, bo też i niczego nie musi: razem z żoną mieszka w willi, którą kupił dzięki wciąż wpływającym na jego konto tantiemom. Wydłużonemu o kilka dekad dzieciństwu bohatera sprzyjają nie tylko pieniądze, lecz także alibi wiecznego cierpiętnika: Cheyenne, legenda rocka lat 80., dawny kumpel Jaggera, żyje przygnieciony poczuciem winy za śmierć dwóch zasłuchanych w jego piosenki nastolatków.

Z bezczynności wytrąca go śmierć ojca, który nie zdążył zemścić się na swoim oprawcy z Auschwitz. Cheyenne, słabo zorientowany w tematyce Holocaustu, postanawia wypełnić ostatnią wolę zmarłego. Aby to zrobić i odnaleźć dobiegającego setki nazistę, wyrusza w podróż przez amerykańskie bezdroża.

Po tak wyraziście zarysowanym wątku spodziewać się można, że przechyli on całą fabularną konstrukcję w stronę dramatu. Podobne rozwiązanie z pewnością wydawałoby się moralnie poprawne. Ale Sorrentino zostawia poprawność daleko za sobą, każąc bohaterowi "szukać siebie" z Zagładą w tle. O dziwo, to pomieszanie elementów z różnych porządków wychodzi filmowi na dobre, a sama postać Cheyenne'a, brawurowo zagrana przez Seana Penna, usprawiedliwia najbardziej nietypowe zwroty akcji. Anna Kiedrzynek

Wszystkie odloty Cheyenne’a | reżyseria: Paolo Sorrentino | dystrybucja: TiM Film Studio

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj