Letnia Akademia Filmowa odbywa się w Zwierzyńcu, dawnej stolicy Ordynacji Zamojskiej, dziś letniskowej miejscowości odwiedzanej co roku przez ponad 100 tys. turystów. W miasteczku działa jedno kino, ale festiwalowe filmy wyświetlane są też w trzech innych salach, wyposażanych na czas trwania imprezy w projektory i ekrany. Dużą popularnością zwykle cieszą się nocne plenerowe seanse, organizowane na dziedzińcu zabytkowego ponad 200-letniego browaru.

Reklama

–W Zwierzyńcu stawiamy na odkrywanie białych plam kina. Połowa prezentowanych tu filmów nie jest dostępna na ekranach polskich kin. Publiczność ich szuka, w ubiegłym roku nasze filmy obejrzało około 30 tys. widzów – mówi Piotr Kotowski ze Stowarzyszenia Filmowego Cin,Europa z Lublina, rektor Letniej Akademii Filmowej. Część repertuaru akademii – zaznacza Kotowski – pokazywana była do tej pory jedynie w wąskim obiegu, np. w dyskusyjnych klubach filmowych, a część będzie mieć na festiwalu swoje polskie premiery.

W Zwierzyńcu pokazany zostanie m.in. cykl 26 filmów "Rejs na Karaiby", wyprodukowanych na Haiti, Jamajce, Kubie, Barbadosie i w innych krajach wyspiarskich Morza Karaibskiego. Widzowie będą też mogli poznać kinematografię białoruską, oficjalną i opozycyjną, oraz cykl filmów wyprodukowanych przez Telewizję Biełsat – partnera festiwalu. Zaplanowano retrospektywę Siergieja Łoźnicy, rosyjskiego filmowca urodzonego na Białorusi. Łoźnica – wyjaśnił Kotowski – znany jest polskiej widowni z jednego filmu fabularnego, głośnego "Szczęście ty moje", w Zwierzyńcu pokazane będą także jego dokumenty.

W Zwierzyńcu zaplanowano przegląd filmów duńskich i słowackich. Będzie prezentacja twórczości Paola i Vittoria Tavianich, w tym obrazu "Cezar musi umrzeć", nagrodzonego w tym roku Złotym Niedźwiedziem w Berlinie oraz starszych, nieznanych w Polsce filmów pary włoskich filmowców. W programie jest pokaz filmów o tematyce homoerotycznej oraz pokaz najciekawszych animowanych filmów propagandowych świata, kręconych od lat 20. do lat 40. XX w.

W cyklu "Cały ten las" pokazane będą filmy wykorzystujące motyw lasu jako elementu budującego dramaturgię – od "Syberii. Mon amour" Sławy Ross z 2011 r. po "Tron we krwi" Akiro Kurosawy z 1957 r.

Reklama

W cyklu "W polskim obiektywie" pokazane zostaną najciekawsze, zdaniem organizatorów, polskie fabuły, animacje i dokumenty z dwóch ostatnich lat, w cyklu "Klubowy karnet" – filmy nagradzane w ostatnim sezonie na międzynarodowych festiwalach.

Każdego dnia festiwalu pokazywanych będzie około 30 filmów. Letniej Akademii Filmowej towarzyszyć będą spektakle teatralne i spotkania z filmowcami. Przyjazd do Zwierzyńca potwierdzili m.in. Franco di Giacomo - operator filmowy, współpracownik braci Tavianich i innych włoskich reżyserów, w tym Nanni Morettiego i Ettore Scoli; oraz aktor Marian Dziędziel, którego na festiwalu będzie można zobaczyć w filmach "Supermarket" i "Piąta pora roku".

Współorganizatorami imprezy są m.in.: Filmoteka Narodowa, Sieć Kin Studyjnych, Polska Federacja Dyskusyjnych Klubów Filmowych i Stowarzyszenie Filmowców Polskich.