Thriller "Pomoc domowa" wszedł na ekrany polskich kin dziś, 1 stycznia 2026 roku.

Niespodziewany hit

Film wszedł na ekrany amerykańskich kin pod koniec grudnia i dość niespodziewanie stał się przebojem, zarabiając 19 milionów dolarów w pierwszy weekend. Na świecie zgromadził już zaś 30 milionów dolarów – dokładnie tyle, ile wyniósł jego budżet. O klapie kasowej nie ma więc mowy. To ważne szczególnie dla kariery grającej jedną z głównych ról Sydney Sweeney, która ostatnio zaliczała porażkę za porażkę.

Reklama

Co więcej, film zbiera nad wyraz dobre recenzje. Na Rotten Tomatoes "Pomoc domową" ocenia pozytywnie 92 proc. widzów i 75 proc. krytyków, zaś średnia od tych ostatnich na Filmwebie wynosi 7.3.

"Co za przewrotne kino! Najpierw usypia Twoją czujność, bawiąc się konwencją szmirowatego dreszczowca. Oglądasz go, śmiejąc się pod nosem z przerysowanych, rozmyślnie kiczowatych scen rodem z produkcji Hallmarku. I kiedy myślisz, że tak już będzie do samego końca, dostajesz bombę na twarz. Reszta musi pozostać milczeniem, aby nie psuć nikomu seansu. Po prostu zobaczcie ten pozornie niepoważny film na poważny temat" – pisze Łukasz Muszyński z Filmwebu.

Reklama

"Feig fantastycznie odnajduje się w pulpowej fikcji, tworząc film zabawny i mroczny jednocześnie, dający widzom to, czego oczekują, a zarazem potrafiący zaskakiwać" – zauważa Marcin Pietrzyk.

"Może i seans ugrany na wielu znanych motywach, ale sztuką jest zrealizować to tak dobrze, że potrafi wodzić widza za nos do samego końca, a co za tym idzie – bawić się z jego oczekiwaniami. Świetne role pierwszoplanowe" – spostrzega Rafał Białopiotrowicz z Galerii Horroru.

O czym jest film?

Tytułową bohaterką jest Milli, która ma za sobą niełatwą przeszłość, więc to, czego dziś szuka, to spokojna przystań z dala od zgiełku i potencjalnych kłopotów. Chętnie więc zatrudnia się jako pomoc domowa w wielkim domu bogatego małżeństwa Winchesterów. Sprząta, gotuje, odbiera ze szkoły córkę swych pracodawców, a wolne chwile spędza samotnie w małym pokoju na poddaszu. Choć zachowania domowników zaczynają budzić jej coraz większy niepokój, stara się to ignorować. Mimo wszystko zazdrości pani Winchester jej pełnego przepychu, idealnego życia. Jednak gdy pewnego dnia odkryje skrywany za grubymi murami posiadłości sekret Winchesterów, zrozumie, że znalazła się w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Nieoczekiwanie z pomocą mogą przyjść jej doświadczenia trudnej przeszłości.

Fenomen powieści

Książka "Pomoc domowa" sprzedała się na świecie w milionach egzemplarzy, błyskawicznie zdobywając miano fenomenu TikToka i list bestsellerów. Powieść przez wiele miesięcy nie schodziła z listy "New York Timesa", a jej prawa sprzedano do ponad 30 krajów. W samych Stanach Zjednoczonych książka osiągnęła ponad milion sprzedanych egzemplarzy, a w serwisie Goodreads zebrała ponad 500 tysięcy ocen. Teraz historia, która zdominowała księgarnie i media społecznościowe, trafi na wielki ekran w adaptacji wyreżyserowanej przez Paula Feiga ("Agentka", "Zwyczajna przysługa", "Ghostbusters. Pogromcy duchów", "Mad Men", "Last Christmas", "Druhny").

Kto występuje w filmie?

W filmie występują najpiękniejsze hollywoodzkie aktorki dwóch pokoleń. Tytułową rolę gra Sydney Sweeney ("Niepokalana", "Tylko nie ty", "Euforia", "Biały Lotos", "Reality", "Eden", "Pewnego razu... w Hollywood", "Opowieść podręcznej"), a towarzyszy jej Amanda Seyfried ("Mamma Mia!", "Wciąż ją kocham", "Listy do Julii", "Ted 2", "Wredne dziewczyny") – z czym zresztą wiążą się największe kontrowersje. Fanki powieści buntują się bowiem w sieci, że Seyfried jest zwyczajnie za ładna do roli postaci, która w oryginalne była nieurodziwa i zaniedbana – co stanowiło część całej intrygi. W efekcie niektóre fanki zapowiedziały bojkot filmu. Ale czy naprawdę wytrzymają, by go nie obejrzeć, czy pierwsze pobiegną do kina, choćby z czystej ciekawości, tego się nie dowiemy...

W pozostałych rolach pojawiają się Brandon Sklenar ("Przyjmij/odrzuć", "Midway", "It Ends with Us", "1923", "Vice", "Westworld") i Michele Morrone ("365 dni", "Uległość", "Kolejna zwyczajna przysługa", "Home Sweet Home: Rebirth").

Trwa ładowanie wpisu