Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Witajcie w "Hotelu Transylwania" pod Draculą i Frankensteinem!

9 listopada 2012, 11:19
Pech chce, że oprócz starych znajomych Draculi, m.in. monstrum Frankensteina, Mumii i Niewidzialnego Człowieka (na szczęście nosi okulary, więc można go jednak zauważyć), do hotelu zupełnie przypadkowo trafia Johnny, roztrzepany 21-letni turysta
Pech chce, że oprócz starych znajomych Draculi, m.in. monstrum Frankensteina, Mumii i Niewidzialnego Człowieka (na szczęście nosi okulary, więc można go jednak zauważyć), do hotelu zupełnie przypadkowo trafia Johnny, roztrzepany 21-letni turysta / Media / Courtesy of Sony Pictures Animat
"Hotel Transylwania" to posthalloweenowa rozrywka dla wszystkich dzieci, które niespecjalnie boją się wampirów, wilkołaków i wszelkiego rodzaju monstrów. Ale ich rodzice również mają szansę się nieźle bawić

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Hotel Transylwania Genndy Tartakovsky Hotel Transylvania
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama