Dziennik Gazeta Prawana logo

Wściekły Ryan Gosling

9 grudnia 2010, 08:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Blue Valentine" Michelle Williams i Ryan Gosling
"Blue Valentine" Michelle Williams i Ryan Gosling/AP
Ryan Gosling nie potrafi zrozumieć, dlaczego filmu "Blue Valentine" nie będą mogli obejrzeć widzowie poniżej 17. roku życia.

Aktor, który zagrał w obrazie u boku Michelle Williams, nie ukrywa frustracji. Organizacja MPAA (Motion Picture Association of America) opatrzyła film symbolem NC-17, który oznacza, że żaden widz poniżej siedemnastki nie będzie mógł go obejrzeć, nawet pod nadzorem osoby starszej.

- Podobno nałożono na nas ograniczenie NC-17 z powodu sceny seksu oralnego... przecież w wielu filmach są takie sceny! - wścieka się Gosling. - Zazwyczaj to pani sprawia przyjemność panu i wtedy taki film ma ograniczenie R, czyli 17-latki mogą go obejrzeć pod nadzorem starszych. W "Blue Valentine" mąż sprawia przyjemność żonie, i nagle to pornografiai W "Czarnym łabędziu" Aronofsky'ego mamy scenę seksu oralnego dwóch kobiet, i to też nie jest zakazane. Zaczynam się zastanawiać, jak to możliwe, że nastolatkom pokazuje się filmy, w których kobiety są np. torturowane na tle seksualnym, a "Blue Valentine", ukazujący miłość małżonków, jest nagle tak bardzo ograniczany. Niektórzy powiedzą: "Co ten facet się tak piekli, 17-latki nie zobaczą filmu, to nic takiego". Ale to nieprawda. NC-17 oznacza, że nasz film nie będzie grany w multipleksach, nie będzie reklamowany w telewizji. Zobaczą go tylko ci, którzy mieszkają w dużych miastach, w których akurat znajduje się jakieś niszowe kino artystyczne.

Harvey Weinstein, szef studia odpowiedzialnego za realizację "Blue Valentine", zamierza osobiście apelować w tej sprawie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj