Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak miło umierać

13 października 2007, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gotyckie transylwańskie zamczyska zastąpiły położone na Słowacji lokaliki. Okutanych w peleryny dżentelmenów z kłami - znudzeni codziennością bogaci sybaryci. Eli Roth znów zaprasza na perwersyjną ucztę. W "Hostelu 2" jest jeszcze mroczniej niż w jedynce.

Film jest przepełniony masochizmem wyjątkowo sprośnej odmiany. W normalnym horrorze ofiary bronią się, walczą i nie zamierzają umierać jak tuczniki prowadzone na rzeź. Roth tymczasem uwielbia pokazywać, jak bohaterowie z własnej woli pakują się w kłopoty i na swój sposób delektują doznawanym cierpieniem.

Nawet powieszona za nogi dziewczyna, szlachtowana niczym zwierzę, zdaje się partycypować w rytuale wraz ze swoją nagą partnerką. Jedynie cicho pojękuje, serwując widzom trwającą kilka dobrych minut kołysankę. Prawdopodobnie podczas niej wielu widzów nie tylko nie zaśnie, ale wręcz opuści salę. Niedługo potem związany mężczyzna zamiast błagać o litość, dodatkowo prowokuje słownie swą potencjalną oprawczynię, nie przejmując się zbytnio tym, że zaraz może stracić ważny dla zdrowia i dobrego samopoczucia organ.

>>> Kliknij, aby kupić ten film w cenie 53,50PLN. <<<

Głównymi bohaterkami "Hostelu 2" będą dziewczyny odbywające podobną drogę jak ich poprzednicy. Trafią w łapy bandy psychopatów w garniturach fundujących sobie krwawe uciechy po trudach korporacyjnej szychty. Tak więc role się odmieniły, ale ogólne zasady pozostają takie same - jak najwięcej chorej fascynacji bólem.

Roth nie jest neofitą. Orientuje się w historii kina grozy, zna ludzi z branży i wszystkie chwyty wykorzystywane w filmach tego gatunku. Czuć, że fabuła "Hostelu 2" jest wykoncypowana, posklejana z fragmentów cudzych dzieł i niestety pozbawiona śladowej logiki. Nie sposób traktować tego filmu poważnie, jednocześnie nie można go też uznawać za farsę. To coś pośredniego, hybryda wyrosła z "urealnienia" takich tytułów, jak "Martwica mózgu" czy "Martwe zło".

I choć pogardzam sposobem myślenia Rotha o horrorze, nie podobają mi się opowieści o wariatach na własne życzenie fundującymi sobie bilet do rzeźni, to jednego nie można "Hostelowi 2" odmówić: po projekcji nie jest łatwo wyrzucić go z głowy. Męczy i drażni wyobraźnię, czyli spełnia założenia dobrego horroru. Tyle że zamiast czystego strachu powoduje raczej irytację.

Część pierwsza była jedynie głupią zgrywą. Sequel zaś tak daleko przekroczył granice dobrego smaku wyznaczonego przez kino głównego nurtu, że być może trzeba uznać Rotha za śmiałego buntownika rzucającego rękawicę establishmentowi. Pokazał rzeczy, których cenzorzy nie powinni byli dopuścić do masowego obiegu. Finałowe sceny godne są jednego z najbardziej przeklętych i zakazanych horrorów w dziejach - "Napluję na twój grób" Meira Zarchiego z 1978 roku.

"Hostel 2"
USA 2007; Reżyseria: Eli Roth; Obsada: Lauren German, Bijou Phillips, Roger Barton; Dystrybucja: UIP; Czas: 93 min
Premiera: 22 czerwca

>>> Kliknij, aby kupić ten film w cenie 53,50PLN. <<<

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj