Animowane przygody chłopca, który nie chciał dorosnąć były jednym z największych hitów słynnej wytwórni. "Piotruś Pan" – pierwszy z pełnometrażowych filmów na motywach powieści J.M. Barriego kosztował Walta Disneya sporo zachodu. Legendarny twórca przez blisko dwadzieścia lat zabiegał o prawa do ekranizacji dzieła szkockiego dramaturga, który przed śmiercią przekazał je szpitalowi dla dzieci. Gdy wreszcie się udało, powstała barwna, po disneyowsku nieco słodko-naiwna opowieść o mieszkańcach Nibylandii – Piotrusiu, który przybywa z "drugiej gwiazdy na prawo", zakochanej w nim po uszy wróżce Dzwoneczku i Zagubionych Chłopcach.

Na "Piotrusiu" wychowały się całe pokolenia, ale dziś, prawie 70 lat później, dzieciaki wciąż oglądają jego przygody z otwartymi buziami. Dużo uroku ma w sobie również doskonały polski dubbing przed lat, bowiem bohaterowie wciąż mówią głosami Krystyny Chimanienko (Piotruś Pan) i Ludwika Benoit (Kapitan Hak).

Disney wrócił do bohaterów Barriego w 2002 roku, by w duchu swego hitu nakręcić "Wielki powrót". W sequelu najważniejsza jest już córka Wandy. Jane nie wierzy w bajki, ale uprowadzona przez Haka może liczyć tylko na Piotrusia Pana. No, i musi zmienić zdanie. Reszta brzmi podobnie – zemsta na pyskatym chłopaku pozostała życiowym celem wrednego kapitana, marzenia znów się spełniają, a dzieci są szczęśliwe i znakomicie się bawią. W końcu każdy chciałby trochę polatać za sprawą cudownego proszku.

PIOTRUŚ PAN | reżyseria: Clyde Geronimi |USA 1953 | dystrybucja: CD Project

PIOTRUŚ PAN: WIELKI POWRÓT | reżyseria: Robin Budd, Donovan Cook | USA 2002 | dystrybucja: CD Project