Jim Carrey już od dłuższego czasu wie, nad czym będzie pracował w tym roku - będzie producentem oraz wcieli się w rolę głównego bohatera w komedii "Me Time". Wytwórnia 20th Century Fox, dla której pracuje Carrey, zleciła napisanie scenariusza duetowi specjalistów Ian Roberts i Jay Martel. Niestety, nie wiadomo jeszcze, kto wyreżyseruje "Me Time".

Film ma być zabawnie opowiedzianą historią pewnego pisarza, który postanowił wykorzystać koneksje rodzinne i napisać książką poświęconą swojej praprababci, prawdziwej osadniczce z czasów Dzikiego Zachodu.

Wszystko idzie zgodnie z planem do momentu, kiedy okazuje się, że ciężarna żona autora musi wypocząć. W związku z tym na pisarza spadają wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem domu i wychowaniem dzieci. Niespodziewanie w sukurs przychodzi mu cudem odnaleziony pamiętnik praprababki. Dzielna kobieta opisuje tam swoje zmagania z dziką przyrodą, oraniem pola… i problemami z dziećmi.