Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hipnotyzer" – zbrodnia, porwanie... hipnoza

17 maja 2013, 07:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hipnotyzer
Hipnotyzer/Kino Świat
Lasse Hallström "Hipnotyzerem" wraca do szwedzkiego kina po 25 latach przerwy. Ale większych niespodzianek nie trzeba się spodziewać.

Jeśli czytacie skandynawskie kryminały, "Hipnotyzer" niczym was nie zaskoczy. Nawet jeśli nie znacie powieści Larsa Keplera (to pseudonim pisarskiego małżeństwa ze Sztokholmu), która posłużyła za podstawę scenariusza. Wszystkie elementy układanki są z grubsza takie same: nieco zgorzkniały policjant, brutalna zbrodnia, mniejsze lub większe problemy nękające bogate i najwyraźniej zbytnio z siebie zadowolone północne mieszczaństwo. Tym razem sprawę okrutnego morderstwa, którego ofiarą padła cała rodzina, rozwiązuje Joona Linna, fiński detektyw w szeregach sztokholmskiej policji. Pomaga mu Erik Bark, psycholog zajmujący się hipnozą – jest jedyną nadzieją, by wydobyć zeznania od jedynego świadka zbrodni, znajdującego się w stanie śpiączki nastolatka. Kilka dni później zostaje porwany synek Erika, a oba wydarzenia są z sobą mocno powiązane.

Lasse Hallström jest raczej specjalistą od komedii romantycznych i obyczajowych. "Hipnotyzer" to pierwszy thriller w jego dorobku. Nic więc dziwnego, że lepiej sprawdza się jako dramat psychologiczny niż pełnokrwisty kryminał. Nie trzeba być wytrawnym znawcą gatunku, by przewidzieć zakończenie znacznie szybciej niż prowadząca śledztwo policja. Akcja nabiera zresztą tempa dopiero pod koniec filmu, jednak to nie zasługa scenariuszowych wolt, lecz rzemieślniczej biegłości reżysera. Najwięcej "Hipnotyzer" zawdzięcza odtwórcom głównych ról: Tobias Zilliacus (Joona) i Mikael Persbrandt (Erik) dają swoim w sumie dość papierowym bohaterom choć odrobinę życia.

W Szwecji "Hipnotyzer" się jednak spodobał. Obraz Hallströma był nawet kandydatem do oscarowej nominacji dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego (do finału się jednak nie dostał). I już ruszyły prace nad ekranizacją kolejnej części kryminalnej sagi o Joonie Linnie – "Kontrakt Paganiniego".

HIPNOTYZER | Szwecja 2012 | reżyseria: Lasse Hallström | dystrybucja: Kino Świat | czas: 116 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj