Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hipnotyzer" trochę jak Wallander

9 października 2013, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hipnotyzer
Hipnotyzer/Kino Świat
Lubicie skandynawskie seriale kryminalne? Chłód, przygaszony klimat, okrutne zbrodnie, wyjątkowe krajobrazy. To wszystko znajdziecie w filmie twórcy "Co gryzie Gilberta Grape'a" i "Czekolady" Lasse Hallströma – "Hipnotyzerze".

Szwedzki kandydat do Oscara to ekranizacja bestsellera pisarskiego duetu Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril, podpisujących się pseudonimem Lars Kepler. Bohaterem jest komisarz prowadzący sprawę brutalnego zabójstwa pewnej rodziny. Masakrę przeżył młody chłopak, od którego zeznania są wyciągane za pomocą hipnozy. Jak zwykle w przypadku skandynawskich mrocznych historii każdy z bohater ma tu swoją tajemnicę. Całość dobrze zagrana (Tobias Zilliacus, Mikael Persbrandt, Lena Olin), ale zdecydowanie brakuje mocnych zwrotów akcji. Zamiast tego mamy psychologiczne biadolenie. Dla koneserów.

HIPNOTYZER | reżyseria: Lasse Hallström | dystrybucja: Kino Świat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj