Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hotel Transylwania" – nie strach się bać

9 listopada 2012, 13:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hotel Transylvania
Hotel Transylvania/Media
Posthalloweenowa rozrywka dla wszystkich dzieci, które niespecjalnie boją się wampirów, wilkołaków i wszelkiego rodzaju monstrów. Ale ich rodzice również mają szansę się nieźle bawić.

Tytułowy Hotel Transylwania to przybytek założony przez samego Draculę – mogą się w nim chronić wszystkie potwory prześladowane przez ludzi. Co roku wszystkie zjeżdżają się do Transylwanii, by świętować urodziny Mavis, córki hrabiego – tym razem 118., dla wampirzycy to ledwie pierwszy krok w dorosłość. Pech chce, że oprócz starych znajomych Draculi, m.in. monstrum Frankensteina, Mumii i Niewidzialnego Człowieka (na szczęście nosi okulary, więc można go jednak zauważyć), do hotelu zupełnie przypadkowo trafia Johnny, roztrzepany 21-letni turysta. Początkowo zlot potworów bierze za niezłą maskaradę, a potem wpada w oko Mavis, która pragnie za wszelką cenę wydostać się spod opiekuńczej peleryny ojca.

"Hotel Transylwania" to pierwszy pełnometrażowy film wyreżyserowany przez rosyjskiego (choć od dawna mieszkającego w USA) animatora Genndy'ego Tartakovsky'ego. Od połowy lat 90. twórca był gwiazdą Cartoon Networ i odpowiadał za jedne z największych sukcesów stacji, m.in. za seriale "2 głupie psy", "Laboratorium Dextera", "Atomówki" i rewelacyjnego "Samuraja Jacka". Sam George Lucas zaprosił go do współpracy nad krótkimi animacjami z serii "Gwiezdne wojny: Wojny klonów". Ostatnio jednak długo zajmował się mniej istotnymi przedsięwzięciami. Do animacji wraca jednak w całkiem dobrej formie: "Hotel..." jest zgrabnym przełożeniem popkulturowych mitów rodem z kina grozy na język animacji. Gdyby tylko dostał do rąk lepszy scenariusz, moglibyśmy mieć do czynienia z produkcją na poziomie najlepszych dzieł Pixara. Ale i tak na brak atrakcji nie można narzekać – krwiożercze na co dzień potwory dobrze odnalazły się w przerysowanym, animowanym świecie.

HOTEL TRANSYLWANIA |USA 2012 | reżyseria: Genndy Tartakovsky | dystrybucja: UIP | czas: 91 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj