Dziennik Gazeta Prawana logo

"Hotel Transylwania" – strachy na lachy

26 marca 2013, 17:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hotel Transylvania
Hotel Transylvania/Media
"Hotel Transylwania" to solidna produkcja, choć poziomu Pixara niestety nie sięga.

Przypadkowy turysta trafia do zamku, w którym od wielu lat ukrywa się przed ludźmi Dracula. Na dodatek nieświadomy chłopak trafia w sam środek imprezy, jaką książę wampirów zrobił dla wszystkich potworów. No, i zakochuje się na zabój w pannie Draculównie.

Po kilku latach przerwy wraca mistrz animacji Genndy Tartakovsky ("Atomówki", "Samuraj Jack"). Stworzone przez niego potwory ani trochę nie są groźne, za to całkiem zabawne. Całość jest na plus, za to duży minus za wyjątkowo marną muzykę. 

HOTEL TRANSYLWANIA | reżyseria: Genndy Tartakovsky | dystrybucja: Imperial-Cinepix

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj