Dziennik Gazeta Prawana logo

"Mistrz tańca powraca" – opowieść o prawdziwym geniuszu

10 sierpnia 2012, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mistrz tańca powraca
Mistrz tańca powraca/Media
Dokument "Mistrz tańca powraca" to przekonująca ilustracja tezy, że prawdziwe piękno rodzi się tylko z obsesji.

Film Christiana Holten Bonke i Andreasa Koefoeda ma do spełnienia niezwykle istotną misję. Duński dokument może pomóc sztuce tańca w odzyskaniu godności utraconej za sprawą mezaliansu z reality show a la "Taniec z gwiazdami" i hollywoodzkimi widowiskami pokroju "Step-Up". Tytułowy bohater filmu "Mistrz tańca powraca" bardziej niż dostarczyciela komercyjnej rozrywki przypomina ambitnego sportowca bądź artystę w trakcie tworzenia dzieła sztuki. Jednocześnie jednak słynny tancerz Slavik Kryklivy nie staje się w oczach duńskich reżyserów obiektem bałwochwalczej czci. Dokumentaliści przedstawiają mężczyznę jako postać obdarzoną uporem, determinacją i fanatyczną wręcz ambicją. Przy okazji przytomnie zauważają jednak, że te same cechy, które na parkiecie czynią z niego gwiazdę, w życiu prywatnym stanowią trudny do zignorowania stygmat.

"Mistrza tańca…" z powodzeniem można by potraktować jako kolejny głos w dyskusji na temat ambiwalentnej natury geniuszu. Podjęcie tej tematyki bynajmniej nie wyczerpuje jednak atrakcyjności duńskiego filmu. Dzieło Bonke i Koefeda wyraźnie potwierdza tezę o coraz bardziej wyraźnym dryfowaniu współczesnego dokumentu w stronę kina fabularnego.

"Mistrz tańca…" przypomina istny gatunkowy kocioł, w którym dramat obyczajowy i film sportowy miesza się z thrillerem psychologicznym. Przy odrobinie dobrej woli w duńskim dokumencie można by dopatrzyć się także powiązań z najnowszymi dokonaniami Darrena Aronofsky'ego. Tak jak "Zapaśnik", "Mistrz tańca…" opowiada przecież historię przebrzmiałej sławy podejmującej desperacką decyzję o próbie powrotu na szczyt. Niczym w "Czarnym łabędziu", w duńskim filmie silnie wybrzmiewają również pytania o istotę poświęcenia i granice wytrzymałości ludzkiej psychiki.

Tak jak Aronofsky, Bonke i Koefed starają się również pokazać taniec jako spektakl, w którym najważniejszą rolę ma do odegrania ludzkie ciało. Twórcy duńskiego dokumentu nie ukrywają, że pozorna lekkość ruchów charakteryzująca ich bohatera stanowi wystudiowany efekt długotrwałych ćwiczeń. W "Mistrzu tańca…" przekonujemy się także, że w miarę upływu lat ciało Kryklivego niezwykle dotkliwie znosi trudy dotychczasowej kariery. Tym sposobem wysiłek bohatera staje się coraz większy, a domniemany powrót na szczyt – bardziej niepewny.

Towarzysząca Kryklivemu niezłomność wynika ze złożonego charakteru jego motywacji. W trakcie seansu "Mistrza tańca…" nieustannie potwierdza się stara prawda, że uprawiana przez bohaterów dyscyplina ma w sobie pokłady zmysłowości i wyrafinowanego erotyzmu. Kryklivy bynajmniej nie stara się ukrywać, że do powrotu na parkiet w dużej mierze namówiła go chęć rywalizacji z byłą partnerką, z którą niegdyś łączyły go także więzy prywatne. Ta świadomość wzbogaca duński dokument o warstwę emocjonalną charakterystyczną dla przewrotnej love story. Przede wszystkim jednak czyni z "Mistrza tańca…" przekonującą ilustrację tezy, że prawdziwe piękno rodzi się tylko z obsesji.

Mistrz tańca powraca | Dania 2011 | reżyseria: Christian Holten Bonke i Andreas Koefoed | dystrybucja: Against Gravity | czas: 78 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj