Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sponsoring" to tylko seks za pieniądze

17 lutego 2012, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sponsoring / foto Marion Stalens
Sponsoring / foto Marion Stalens/Media
"Sponsoring" – najnowszy obraz Małgorzaty Szumowskiej to tabloidowy temat w artystowskiej ramie.

Szumowska sama sobie wysoko ustawiła poprzeczkę – przeskoczyć film tak mocny jak "33 sceny z życia" na pewno nie było łatwo. Jednak "Sponsoring" zawodzi na całej linii właśnie tam, gdzie "33 sceny" zwalały z nóg: jest wykoncypowany, sztuczny i nudny, choć usilnie udaje, że wręcz przeciwnie.

Juliette Binoche wciela się w rolę dziennikarki magazynu "Elle", która pracuje nad artykułem o prostytuujących się paryskich studentkach. Sama będąc klasyczną przedstawicielką francuskiej burżuazji: wykształconej, zasobnej, żyjącej w pięknych mieszkaniach wśród książek, obrazów, dźwięków muzyki klasycznej i aromatów wyrafinowanej kuchni, z zażenowaniem i fascynacją zarazem odkrywa nieznany je świat mniej uprzywilejowanych. Świat istniejący tuż obok: eleganccy i znudzeni francuscy mężowie z rozkoszą oddają się ekscytującym seksualnym igraszkom ze ślicznymi, młodziutkimi przybyszkami z Europy Wschodniej (Joanna Kulig), które bezpruderyjnie puszczają się, by zarobić na studia. Mon Dieu! Co za hipokryzja – irytuje się elegancka mieszczka, leżąc na szezlongu.

Film Szumowskiej niby podejmuje odważny temat, jednak nie mówi o prostytucji absolutnie niczego nowego, zaś perspektywa francuskiej burżujki – z całym szacunkiem dla pełnego profesjonalizmu zaangażowania w rolę Juliette Binoche – wydaje się wręcz karykaturalna. Liczne sceny seksu i masturbacji także mające świadczyć o bezkompromisowej odwadze reżyserki nie służą niczemu innemu poza epatowaniem filistra. Słowem misja spóźniona o sto lat mniej więcej. Do tego zbyt poetyczno-bajkowo-oniryczne zdjęcia i bezładny montaż scen kojarzący się z jak najgorszymi wzorcami kina artystowskiego.

Odwaga w obnażaniu ukrytych emocji, pokazywanie prawdy odartej z warstwy lukru i konwenansu to mogły być atuty polskiej reżyserki. Gdyby tylko wybrała temat, który naprawdę czuje, a nie taki który prawdopodobnie dobrze się sprzeda. W efekcie wyszedł marny artykulik z tabloidu "Skandal! Studentki uprawiają seks za pieniądze" zamaskowany przerostem filmowej formy.

SPONSORING | Francja, Polska, Niemcy 2011 | reżyseria: Małgorzata Szumowska | dystrybucja: Kino Świat | czas: 100 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj