"Człowiek z Hawru" – filmowy plaster miodu

Aki Kaurismäki pozostaje wierny swojemu stylowi. W filmie "Człowiek z Hawru" znów mamy małych ludzi, błahe wydarzenia, wyrozumiały ton...

wróć do artykułu
  • ~parisien
    (2012-01-08 17:49)
    Byłem wczoraj na tym filmie z sentymentu do kina francuskiego ( i języka) , pokrzepiony recenzjami ( internetowymi oraz z ulotek kinowych ) z przykrością stwierdzam że to NAJWIĘKSZY GNIOT ! - G N I O T i kompletne nieporozumienie. Nie dajcie się zwieźć pochlebnym opiniom do 80 minuty czekałem aż komedia będzie komedią - nie doczekałem się- strata pieniędzy - według statystyki 1 na 10 filmów to gniot tego nie polecam - wręćz przestrzegam przed strata czasu - a miałem iść na sex po fińsku ...
  • ~jain
    (2012-01-08 22:34)
    oj parisien, parisien! ta twoja opinia to dopiero gniot.
  • ~zuza
    (2012-03-29 12:54)
    parisien Twoja opinia to rzeczywiście gniot :) bardzo dobry film, może nie było scen na których wyło się ze śmiechu ale film o pięknych i jakże prostych ludziach,mający w sobie mnóstwo tajemnic! bardzo się wciągnęłam i bardzo mi się podobał.