Dziennik Gazeta Prawana logo

Kawka z...Dorotą Pomykałą. "Jestem specjalistką od trudnych ról"

17 maja 2025, 10:07
"Ktoś kiedyś chciał mi zasponsorować operację plastyczną. Nie uległam tej propozycji. W ogóle mnie takie rzeczy nie ciekawią. Zawsze mnie najbardziej interesowało, gdy chodziłam do teatru, czy kina, co człowiek ma tak naprawdę do powiedzenia, a nie jak wygląda i w jakie go szaty ubrali" – mówi Dorota Pomykała w Kawce z.... Aktorka zagrała niedawno w duńskim serialu "Bullshit", który opowiada o pierwszej wielkiej wojnie gangów motocyklowych w Danii w latach 80. XX wieku.

Dorota Pomykała to jedna z ciekawszych aktorek w polskiej branży filmowej i teatralnej. Na swoim koncie ma role w takich filmach jak "Wielki Szu", "Moje stare" czy "Kobieta na dachu", za którą dostała nagrodę za główną rolę kobiecą na FPFF w Gdyni.

Kawka z...Dorotą Pomykałą. Aktorka zagrała w duńskim serialowym hicie

Jerzy Trela mówił, że uśmiecha się tak, jakby śmiał się cały świat. To prawda, że tak powiedział. Siedział i mówi: "Słuchajcie, no, powiem Wam tak, że jak się Dorota śmieje, to tak, jakby się śmiał cały świat. To jest takie cudowne, bo zostawił mi siebie w tym sformułowaniu - przyznaje w Kawce z... Dorota Pomykała.

Kawka z... Dorotą Pomykałą. Kogo zagrała w serialu "Bullshit"?

Aktorkę można od kilku tygodni oglądać w serialu "Bullshit" dostępnym na kanale Viaplay Filmy i Seriale, dostępnym w serwisie Prime Video w ramach usługi Prime Video Channels. To thriller, który powstał na podstawie książki non-fiction "Bullshit – The Story of a Family" autorstwa Camilli Stockmann i Janusa Køstera-Rasmussena, nagrodzonej prestiżowym wyróżnieniem Cavling.

Zarówno książka, jak i serial opowiadają prawdziwą historię pierwszej europejskiej wojny gangów motocyklowych, która rozegrała się w Kopenhadze w latach 1977-1984. Członkowie grupy Bullshit walczyli wówczas z konkurencyjnym gangiem Hells Angels. Dorota Pomykała wcieliła się w tym serialu w postać matki głównego bohatera Henninga "Makreli" Knudsena.

Kawka z...Dorotą Pomykałą. "Jestem specjalistką od grania ról trudnych"

Grana przez nią bohaterka to polska emigrantka, która wychowała dwóch synów. Zmaga się z problemami zdrowotnymi i wymaga opieki. Okazuje się, że w przeszłości przebywała w obozie koncentracyjnym, o czym świadczy numer obozowy na jej przedramieniu. Gdy zauważa u Henninga kontrowersyjny nazistowski tatuaż, pod wpływem emocji wyrzuca go z domu.

To są takie role, takie postaci, które się dostaje, wspaniałe do grania, no w samej wymowie bardzo trudne - mówi Dorota Pomykała w Kawce z.... Ta moja postać ma reakcje takie zupełnie niespodziewane. To trudna bardzo rola, ale ja, poza tym uśmiechem, to jestem też specjalistką od grania ról trudnych - dodaje aktorka.

Okazuje się, że to nie pierwszy raz, gdy Dorota Pomykała wystąpiła w duńskiej produkcji. W 1991 roku otrzymała nagrodę Robert – odpowiednik Oscara w Danii – za rolę w filmie "Urodziny Kaja". Pierwszy raz aktorka pokazała tę nagrodę w Kawce z....

Mój tato, tato górnik, mówi do mnie tak, gdy zobaczył tę nagrodę. "Dorotko, toś ty po takie żelazo musiała lecieć, taki jakby otwieracz do butelki, to ja bym ci to zrobił, dziecko, ty się musiała tak trudzić" - śmieje się Dorota Pomykała.

Kawka z... Dorotą Pomykałą. Na to aktorka nie dała się namówić

W Kawce z... aktorka opowiedziała również o tym, jak zdawała do szkoły aktorskiej. Byłam chyba skrytym dzieckiem, przez mgłę to pamiętam, tę skrytość, ale chyba tak, bo w tamtym czasie pisałam pamiętniki. Za bardzo się nie zwierzałam rodzinie z niczego. I wiem, że moi rodzice pojechali na wakacje do Jastarni. Ja im nie mówiłam, gdzie ja będę zdawała - wspomina.

Okazuje się, że ktoś namawiał Dorotę Pomykałę, by zrobiła sobie operację plastyczną. Odmówiła, mimo, że znalazła się osoba, która chciała jej to zasponsorować. W ogóle mnie takie rzeczy nie ciekawią. Zawsze mnie najbardziej interesowało, czy jak chodziłam do teatru, czy do kina, czy jak cokolwiek oglądałam, co człowiek ma tak naprawdę do powiedzenia, a nie jak on wygląda i w jakie go szaty ubrali, piękne - mówi Dorota Pomykała w Kawce z....

Kawka z...Dorotą Pomykałą. Dlaczego nie rozumie słowa "konkurencja"?

Jak Dorota Pomykała wspomina swoje dzieciństwo? Dlaczego zastanawiała się jak wejść do telewizora? Jak jako pedagog i starsza koleżanka pracuje z młodymi aktorami? Jakie słowo w jej życiowym słowniku jest ważne? Dlaczego nie rozumie słowa konkurencja?

O tym rozmawiamy w tym odcinku Kawki z... Dorotą Pomykałą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj