Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat kina bojkotuje Izrael. Ostatnio znani filmowcy protestowali tak w czasach apartheidu

8 września 2025, 21:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Susan Sarandon
Susan Sarandon/East News
Ponad 1300 pracowników branży filmowej, w tym zdobywczynie Oscarów – Emma Stone, Olivia Colman i Tilda Swinton – a także nagradzani reżyserzy, jak Ken Loach czy Yorgos Lanthimos, złożyło w poniedziałek deklarację, odmawiając współpracy z izraelskimi instytucjami filmowymi, mającymi związek z "ludobójstwem narodu palestyńskiego" – podał dziennik "Guardian".

Sygnatariusze przyznali, że do napisania listu zainspirowała ich postawa filmowców z 1987 roku, którzy odmówili wyświetlania swoich filmów w RPA w czasach apartheidu.

Protest ponad 1300 sławnych osób

Wśród ponad 1300 sygnatariuszy znaleźli się m.in. aktorzy Aimee Lou Wood, Ayo Edebiri, Susan Sarandon, Mark Ruffalo, Riz Ahmed i Javier Bardem, a także scenarzyści i reżyserzy Ken Loach, Yorgos Lanthimos, Asif Kapadia, Ava DuVernay, Emma Seligman, Boots Riley, Adam McKay i Joshua Oppenheimer. Podpisy pod listem złożyło wielu nagrodzonych artystów, w tym laureaci Oscarów, nagród BAFTA, Emmy, wyróżnień przyznawanych na festiwalach w Cannes, Berlinie i Wenecji.

Deklaracja zobowiązuje twórców do nieemitowania filmów, niebrania udziału w wydarzeniach oraz do rezygnacji ze współpracy z instytucjami związanymi z przemysłem filmowym, których działanie polega na "usprawiedliwianiu ludobójstwa (narodu palestyńskiego) lub współpracy z rządem (izraelskim), który je popełnił". Bojkot ze strony zachodnich twórców dotknął m.in. międzynarodowe festiwale filmowe w Jerozolimie i Hajfie.

Możliwa współpraca z obywatelami Izraela

"Zdecydowana większość izraelskich firm zajmujących się produkcją i dystrybucją filmów, agentów sprzedaży, kin i innych instytucji filmowych nigdy nie poparła pełnych, uznanych przez społeczność międzynarodową praw narodu palestyńskiego" – czytamy w oświadczeniu. Jak podkreślono w dokumencie, zobowiązanie nie zabrania twórcom filmowym współpracy z obywatelami Izraela.

Odpowiedź na apel palestyńskich filmowców

W oświadczeniu czytamy, że list artystów i pracowników branży filmowej jest odpowiedzią na apel palestyńskich filmowców, którzy poprosili "międzynarodowy przemysł filmowy o odrzucenie milczenia, rasizmu i dehumanizacji, a także o zrobienie wszystkiego, co w ludzkiej mocy", aby położyć kres cierpieniu Palestyńczyków w Strefie Gazy.

Deklaracja ponad 1000 pisarzy

Jak zauważył dziennik "Guardian", jest to jedna z najgłośniejszych inicjatyw bojkotu kulturowego, ogłoszonych przeciwko Izraelowi od początku ataku na Strefę Gazy, który rozpoczął się w październiku 2023 roku. Rok temu podobną deklarację podpisało ponad 1000 pisarzy, w tym Sally Rooney i Arundhati Roy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj