Dziennik Gazeta Prawana logo

Poległ w kinach, ale odżył w streamingu. Zostanie doceniony po latach?

18 marca 2025, 13:00
[aktualizacja 20 marca 2025, 14:12]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Ferrari"
"Ferrari"/Monolith Films
"Ferrari" Michaela Manna to jedna z najbardziej dotkliwych porażek kinowych ostatnich lat. Film słynnego reżyseria i z plejadą gwiazd w obsadzie kosztował 110 milionów dolarów, a na całym świecie zarobił jedynie 43 miliony. Do tego zebrał umiarkowane recenzje, szczególnie w Polsce. Jednak w streamingu radzi sobie nad wyraz dobrze i coraz częściej słychać głosy, że to jedno z tych dzieł, które zostanie docenione dopiero po latach.

"Ferrari" jest dostępne nie tylko w wypożyczalniach VOD, ale także od dłuższego czasu w abonamencie w Prime Video, gdzie długo okupowało miejsce 1. wśród najchętniej oglądanych filmów, a od niedawna także w CANAL+ online.

Kto stoi za filmem?

"Ferrari" wyreżyserował słynny Michael Mann ("Gorączka", "Zakładnik", "Miami Vice"), a w obsadzie znaleźli się dwukrotnie nominowany do Oscara Adam Driver ("Paterson", "Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy", "Dom Gucci"), zdobywczyni Oscara Penélope Cruz ("Vicky Cristina Barcelona", "Vanilla Sky", "Volver"), Shailene Woodley ("Niezgodna", "Spadkobiercy", "Gwiazd naszych wina"), Jack O'Connell ("Niezłomny", "Odzyskany", "Eden Lake"), Patrick Dempsey ("Chirurdzy", "Zaczarowana", "Nie kupisz miłości") oraz Gabriel Leone ("Senna").

O czym jest film?

Dramat biograficzny przenosi widza do Włoch lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Ukazuje burzliwe życie założyciela jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek samochodowych na świecie. Enzo Ferrari, w którego wciela się Adam Driver, znajduje się w punkcie zwrotnym swojego życia. Jego firma, którą przez dekadę budował wraz z żoną Laurą (Penélope Cruz), stoi na krawędzi bankructwa. Jednak problemy finansowe to tylko wierzchołek góry lodowej. Śmierć syna kładzie się cieniem na ich małżeństwie, a relacje między małżonkami stają się coraz bardziej napięte. Enzo postanawia zaryzykować wszystko, by ocalić swoje dziedzictwo. Jego ostatnią nadzieją jest udział w słynnym wyścigu Mille Miglia – liczącym ponad 1500 kilometrów rajdzie przez Włochy, który wymaga nie tylko doskonałego przygotowania technicznego, ale także ogromnej determinacji.

Skrajne recenzje

Film miał premierę na festiwalu w Wenecji, gdzie spotkał się z umiarkowanym przyjęciem przez krytyków. Co ciekawe, zagraniczni recenzenci oceniają "Ferrari" znacznie lepiej niż polscy. Na portalu RottenTomatoes dzieło Manna ma 73 proc. pozytywnych recenzji, zaś średnia na Filmwebie wynosi jedynie 5.4.

"Ten film (zaskakująco prywatny) powinien był zrobić Bellocchio, nie Jankes Mann; obsadzenie Drivera po Guccich to jakiś żart" – napisał Michał Oleszczyk, przyznając filmowi 5 gwiazdek na 10.

"Pan Samochodzik we Włoszech? Trochę film o wszystkim, czyli o niczym, jakby głównego tematu szukano w trakcie realizacji" – oznajmił jeszcze surowszy Piotr Guszkowski (4/10).

"Nagroda za kuriozum festiwalu przyznana. Czy Adam Driver będzie etatowym odtwórcą Włochów w Hollywood?!" – zżymał się Wojciech Tutaj (3/10).

Ale już Daria Sienkiewicz przyznała dziełu 6/10, uzasadniając:" "Film wcale nie broni się wyścigami i szybkimi samochodami, a świetnie poprowadzonym wątkiem rodzinnym i historią małżeńską Enzo i Laury. Penelope Cruz wybitna!!".

Z negatywnego tonu wyłamała się też w jeszcze większym stopniu Dorota Jędrzejewska-Szpak, pisząc: "Elegancki minimalizm. Kwestie są oszczędne i znaczące. Mężczyźni męscy, ich zapał straceńczy. Fatum. Wyścig widowiskowy, ale nietriumfalny. Sprząta Lady Makbet" (8/10).

Przy tym, jak "Ferrari" świetnie sobie radzi w streamingu, coraz częściej słychać głosy, że będzie jednym z tych dzieł, które zostanie w pełni docenione dopiero po latach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj