Dziennik Gazeta Prawana logo

"Diabeł" z GROM. To ma być polski "John Wick"

17 września 2024, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eryk Lubos jako "Diabeł"
Eryk Lubos jako "Diabeł"/Materiały prasowe
W sieci pojawił się zwiastun nowego polskiego filmu akcji opartego na powieści Roberta Ziębińskiego. "Diabeł" powstawał w ścisłej współpracy z weteranami Jednostki Wojskowej GROM. W roli tytułowej wystąpił Eryk Lubos, a partnerują mu Paulina Gałązka, Piotr Trojan i O.S.T.R. Kiedy premiera "Diabła" w kinach?

Film wejdzie na wielkie ekrany 29 listopada.

O czym jest "Diabeł"?

Bohaterem filmu jest Maks, dla którego armia była przez ćwierć wieku jedyną rodziną. Kiedy opuścił jej szeregi, stracił sens życia. Mężczyzna wraca do rodzinnego miasteczka i trafia w sam środek wojny gangów. Wspierany przez przyjaciółkę, byłą dowódczynię oraz wiernego psa weterana, musi opowiedzieć się po jednej ze stron i stanąć do walki, której wynik zdaje się z góry przesądzony. Stawką jest nie tylko życie Maksa, ale i miłość, która może go ocalić. W małym śląskim miasteczku rozpętuje się wojna. Dla jednych piekło na ziemi... Dla "Diabła" - prawdziwy dom…

Kto stoi za "Diabłem"?

"Diabeł" jest debiutem reżyserskim Błażeja Jankowiaka, wielokrotnie nagradzanego twórcy teledysków. Film powstał na podstawie powieści i scenariusza autorstwa Roberta Ziębińskiego.

W rolach głównych wystąpili Eryk Lubos i Paulina Gałązka, a towarzyszą im Piotr Trojan, Aleksandra Popławska, Krzysztof Stroiński i Aleksandra Konieczna. Na ekranie zobaczymy także gwiazdy sceny muzycznej – O.S.T.R.-a oraz Marka Dyjaka.

Postać Maksa powstawała podczas spotkań z weteranami Jednostki Wojskowej GROM. Robert Ziębiński, autor scenariusza, przez ponad dwa lata prowadził rozmowy z żołnierzami, słuchając historii o tym, jak wygląda życie "po armii". Tak zaczął "rodzić się" Maks "Diabeł" Achtelik – żołnierz wyrzucony ze służby w tajemniczych okolicznościach, który w życiu kieruje się swoistym kodeksem honorowym. 

Kiedy okazało się, że gatunkowy schemat samotnika mieszkającego w dziczy ma swoją genezę w faktach (wielu żołnierzy rzeczywiście wybiera po służbie życie z dala od cywilizacji i systemu), opowieść zaczęła układać się sama – mówi Ziębiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj