Dziennik Gazeta Prawana logo

Aktorka polskiego pochodzenia w międzynarodowej produkcji z muzyką Hani Rani

28 marca 2024, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Rosalie"
"Rosalie"/Materiały prasowe
Od 12 kwietnia na ekranach polskich kin będzie można oglądać dramat biograficzny "Rosalie". Tytułową rolę w filmie gra robiąca zawrotną karierę nad Sekwaną aktorka o polskich korzeniach, Nadia Tereszkiewicz. Z kolei za ścieżkę dźwiękową odpowiada Hania Rani stawiająca coraz śmielej kroki na scenie międzynarodowej.

"Rosalie". O czym jest film?

Francja, lata 70. XIX wieku. Rosalie to młoda kobieta inna niż wszystkie - jej twarz i ciało pokrywają włosy. Przez całe życie ukrywała prawdę, aby zachować bezpieczeństwo i dopasować się do otoczenia. Aż do czasu, kiedy na swojej drodze spotka Abla, nieświadomego jej sekretu zadłużonego właściciela baru, który bierze z nią ślub dla posagu. Czy Abel będzie w stanie pokochać Rosalie i dostrzec w niej kobietę, gdy pozna prawdę?

Światowa premiera filmu "Rosalie" miała miejsce podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes w sekcji Un Certain Regard. Polska premiera festiwalowa odbędzie się na Międzynarodowym Festiwalu Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA w Krakowie.

"Rosalie". Kto stoi za filmem?

"Rosalie" to kolejny po bardzo dobrze przyjętej "Tancerce" film Stéphanie Di Giusto, która jest także współautorką scenariusza razem z Sandrine Le Coustumer. Za muzykę odpowiada polska kompozytorka, laureatka Paszportu Polityki - Hania Rani. W tytułową rolę Rosalie, zmagającej się ze swoją fizyczną odmiennością i brakiem akceptacji, wciela się Nadia Tereszkiewicz ("Moja zbrodnia"). Partneruje jej nagrodzony za najlepszą rolę męską na festiwalu w Cannes - Benoît Magimel ("Pianistka") jako Abel, nieświadomy sekretu mąż bohaterki. 

"Rosalie". Ponadczasowy temat odmienności

Mój film opowiada o miłości, wolności, akceptacji. Niewielu ludzi pozwala sobie na taką wolność, jaką ma Rosalie, prawdopodobnie dlatego, że są świadomi ceny, jaką będą musieli za nią zapłacić. Moja bohaterka chce być sobą. Miłość wypływa z niej, jako przesłanie, które niweluje nienawiść i różnice - mówi reżyserka Stéphanie Di Giusto. 

Wszyscy mamy pewne cechy lub zmagamy się z czymś, co może nie być przez innych akceptowane. Podobało mi się to, że moja postać Rosalie nigdy nie rezygnuje ze swoich marzeń o miłości, macierzyństwie i spełnieniu, że jest odważna, pełna pozytywnej energii, pomimo przeszkód. Nigdy nie pozuje na ofiarę i staje się kobietą w pełnym tego słowa znaczeniu, gdy akceptuje swoją odmienność. Odkrywa dzięki temu swoją kobiecość, spełnienie i zarazem wolność - dodaje odtwórczyni głównej roli Nadia Tereszkiewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj