Wspominając Franciszka Pieczkę, Jan Jakub Kolski zaznaczył: „". "" – podkreślił reżyser.
W rozmowie z PAP Kolski podkreślił dobroć i życzliwość Franciszka Pieczki. " – zapewnił Kolski.
"" - powiedział. "" - dodał.
Inny świat
"" – powiedział Kolski. "" – podkreślił.
Reżyser wspominał także pracę z aktorem. "" - powiedział. "F" - wskazał. Kolski podkreślił, że "". "Przy Franku było się bezpiecznym, ponieważ on bez powodu się nie irytował, nie robił przykrości, ponieważ nie miał tego w naturze. Nie odmawiał, bo wiedział, że taka jest jego rola na planie filmowym, aby oddawać się do dyspozycji, a przy tym jeszcze poradził, był wyrozumiały. Jeśli robiłem jakieś głupstwa, a robiłem ich mnóstwo przy nim – doświadczonym, wielkim aktorze – nie komentował tego, tylko życzliwie pokazywał drogę" – powiedział reżyser. "To właśnie było poczucie bezpieczeństwa, że jest się przy boku kogoś, kto nie dość, że jest wybitny, to do tego jest jeszcze dobrym człowiekiem" – podkreślił Jan Jakub Kolski.