Niespełna cztery miesiące temu podczas festiwalu canneńskiego odbył się pokaz specjalny dokumentu "". Do jego stworzenia zainspirował Łoźnicę esej "Wojna powietrzna i literatura" W.G. Sebalda, w którym autor skrytykował Niemców za przemilczenie traumy alianckich bombardowań. Ukraiński twórca pokazał pozbawiony komentarza archiwalny obraz powietrznych ataków na niemiecką ludność cywilną, aby sprowokować refleksję o ponadczasowych mechanizmach wojny.
W niedzielę podczas 79. festiwalu w Wenecji reżyser pokazał premierowo dokument "", poświęcony jednemu z pierwszych powojennych procesów skazujących nazistowskich zbrodniarzy wojennych i ich współpracowników, który odbył się w styczniu 1946 r. w Kijowie. W trakcie sprawy nr 1679 "dotyczącej okrucieństw popełnionych przez faszystowskich najeźdźców na terytorium Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej" przed sądem stanęło 15 oskarżonych.
Na nagrania z procesu Łoźnica natknął się przypadkiem w trakcie pracy badawczej poprzedzającej realizację jednego z jego poprzednich filmów "Babi Jar. Konteksty".
"" – podkreślił twórca podczas konferencji prasowej.
Reżyser zwrócił uwagę, że "". "" – stwierdził.
Wyraził również nadzieję, że inwazja Rosji na Ukrainę zakończy się procesem "przeciwko wszystkim zbrodniom wojennym, które Rosja i jej armia popełniły w Ukrainie".
Zbrodniarzy przed sąd
"" – powiedział.
Za montaż "The Kiev Trial" – obok Łoźnicy – odpowiadają Tomasz Wolski i Danielius Kokanauskis.
"" – podsumował reżyser.
Siergiej Łoźnica (ur. 5 września 1964 r. na terenie dzisiejszej Białorusi, wychowywany w Kijowie) w 1987 r. ukończył Politechnikę Kijowską i został pracownikiem tamtejszego Instytutu Cybernetyki. W 1997 r. został absolwentem Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii i zadebiutował jako reżyser dokumentalista filmem "Dzisiaj zbudujemy dom". Obraz satyrycznie ukazujący świat rosyjskiej budowy przyniósł mu Brązowego Smoka podczas Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Na początku XXI w. twórca wyemigrował do Niemiec i realizował kolejne dokumenty, wśród nich wyróżniony na festiwalu w Karlowych Warach "Portret", "Pejzaż" o rosyjskiej prowincji przełomu wieków oraz "Blokadę" stworzoną na podstawie materiałów filmowych z Leningradu podczas II wojny światowej.
W 2010 r. zadebiutował w kinie fabularnym filmem "Szczęście ty moje" o współczesnej i minionej Rosji widzianej z perspektywy przeciętnych obywateli. Obraz otrzymał nominację do canneńskiej Złotej Palmy. Było to pierwsze wyróżnienie tej rangi w karierze Łoźnicy. W kolejnych latach jego filmy zaczęły regularnie gościć na festiwalu w Cannes. Fabuła "We mgle", której akcja rozgrywa się w 1942 r. na terenie okupowanej przez Niemców Białorusi, zdobyła w 2012 r. nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej (FIPRESCI). Pięć lat później w konkursie głównym pokazano "Łagodną", w której przyglądał się relacjom mieszkańców Rosji z władzą.
Sytuacji we wschodniej Ukrainie poświęcił film "Donbas". Fabuła, zaprezentowana w 2018 r. w sekcji Un Certain Regard canneńskiego festiwalu, zapewniła mu statuetkę za najlepszą reżyserię. Z kolei cztery lata wcześniej odbyła się światowa premiera dokumentu "Majdan. Rewolucja godności" śledzącego przebieg wydarzeń na Majdanie.
W kolejnych latach twórca zrealizował m.in. nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej dla najlepszego filmu dokumentalnego "Austerlitz", w którym obserwował turystów odwiedzających byłe obozy koncentracyjne, i "Babi Jar. Konteksty", poświęcony masowej zbrodni w Babim Jarze pod Kijowem, do której doszło w 1941 r. po zajęciu miasta przez Niemców.
Obecność "The Kiev Trial" na 79. festiwalu w Wenecji to niejedyny akcent, poprzez który organizatorzy wydarzenia pragną promować ukraińską kinematografię i wyrazić solidarność z tym narodem. W czwartek 8 września odbędzie się Dzień Ukraiński, a w ramach niego – panel dyskusyjny poświęcony sytuacji ukraińskiego przemysłu filmowego, współpracy Włoch i Ukrainy, roli artystów w wojennej rzeczywistości oraz przyszłości ukraińskiej kinematografii. W spotkaniu wezmą udział m.in. ambasador Ukrainy we Włoszech Jarosław Melnyk, reżyser Antonio Lukich, reżyser i producent Evgeny Afineevsky, kurator pawilonu ukraińskiego na 59. Biennale w Wenecji Borys Filonenko i aktorka Daria Tregubova.
Z Wenecji Daria Porycka/PAP