"" - czytamy w przesłanej PAP informacji.
Przypomniano, że "".
" - napisano w informacji o filmie.
Jak przypomniano, "+wał+ zostaje uznany za prowokację polityczną i życie naszego lekkoatlety ulega radykalnej odmianie". "Początkowo Kozakiewicz staje się... bohaterem narodowym - jego gest miliony Polaków odebrało jako symbol sprzeciwu wobec sowieckiej dominacji. +Kozak+ zyskuje w kraju ogromną popularność i wpływy. Kiedy jednak przychodzi kryzys formy, zasłużonego tyczkarza dopadają lojalni wobec komunistycznego systemu działacze sportowi" - czytamy w opisie filmu dokumentalnego.
"" - powiedział reżyser filmu Ksawery Szczepanik, cytowany w przesłanej informacji.
Jak podkreślono, twórcy filmu "dotarli do unikatowych materiałów archiwalnych, polskich i zagranicznych, aby w porywający sposób opowiedzieć o wielkiej karierze sportowej, za którą kryją się nie tylko chwile triumfu, ale też łzy, gorycz i rozczarowania". "Udało nam się zdobyć wyjątkowe materiały z archiwów telewizyjnych w Rosji, Niemczech i Francji, swoimi zasobami wsparła nas też Telewizja Polska i Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych. Dzięki tym ujęciom, wsadzamy widza w wehikuł czasu i wysyłamy na wycieczkę w przeszłość. Dajemy mu szansę samodzielnego odkrycia historii życia Władysława Kozakiewicza, z której prawdopodobnie zna tylko jakieś strzępy" – wyjaśnił producent filmu Darek Dikti.
Zwrócono uwagę, że wspomnieniami z tamtego okresu dzielą się w filmie również inni utytułowani lekkoatleci – Jacek Wszoła i Marian Kolasa, a także dziennikarze i działacze sportowi oraz starszy brat bohatera - Edward Kozakiewicz.
Film "Po złoto" podczas 36. Warszawskiego Festiwalu Filmowego zostanie zaprezentowany czterokrotnie, następnie planowane są pokazy specjalne w kinach studyjnych oraz emisje na antenach koproducenta – Telewizji Polskiej.
Scenarzystą i reżyserem filmu jest Ksawery Szczepanik, a producentem Darek Dikti z Biura pomysłów (producent m.in. pełnometrażowego dokumentu "Beksińscy. Album wideofoniczny"). Autorem zdjęć jest Michał Żuberek, za montaż odpowiada Ziemowit Jaworski.
Koproducentami filmu są TVP S.A. i Mazowiecki Instytut Kultury. Produkcję współfinansowały Polski Instytut Sztuki Filmowej, Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy oraz Gdyński Fundusz Filmowy.
Premiera filmu odbędzie się w poniedziałek w ramach 36. Warszawskiego Festiwalu Filmowego.