"" pokazywany jest na Ukrainie pod tytułem "". Premiera odbyła się w stołecznym kinie Kijowska Ruś.
Jest to oparta na faktach historia młodego walijskiego dziennikarza Garetha Jonesa, który w latach 30. XX wieku ujawnił światu tragedię głodu na Ukrainie. Ukraińcy nazywają tę katastrofę Hołodomorem.
"" - powiedziała po projekcji ukraińska krytyk filmowa Olha Bohaczewska.
"" - powiedziała Holland polskim dziennikarzom.
"" - podkreśliła reżyserka.
W zeszłą sobotę na Ukrainie, jak co roku, obchodzony był Dzień Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu. Prezydent Wołodymyr Zełenski w uznaniu zasług w ukazywaniu prawdy o tej tragedii odznaczył Holland Orderem Księżnej Olgi III stopnia. To samo odznaczenie otrzymała amerykańsko-polska dziennikarka i publicystka Anne Applebaum.
W czasach komunizmu Ukrainę dotknęły trzy fale głodu: na początku lat 20., potem w latach 30. i w latach 1946-1947. Najtragiczniejszy w skutkach był Wielki Głód z lat 1932-1933, w którego najgorszym okresie umierało dziennie do 25 tys. ludzi.
Wielki Głód nastąpił w jednym z najżyźniejszych krajów Europy w czasie pokoju, gdy ZSRR eksportował ogromne ilości zboża. Na Ukrainie zboże, a następnie cała żywność były konfiskowane przez władze.
W 1932 roku w ZSRR wprowadzono prawo o ochronie własności państwowej, które pozwalało na rozstrzelanie człowieka nawet za zabranie tylko jednego kłosa z należącego do kołchozu pola. Obowiązywał także dekret o całkowitej blokadzie wsi z powodu rzekomego sabotowania obowiązkowych dostaw zbóż.
Pragnąc przeżyć, wielu chłopów łamało zakaz opuszczania wsi i uciekało do miast, gdzie obowiązywały przydziały żywnościowe dla pracujących. Podejmowano próby ucieczki do Rosji, jednak ukraińskie granice administracyjne obstawione były przez wojsko.
W ocenie historyków głód wywołano sztucznie, by złamać opór chłopstwa wobec kolektywizacji. Na Ukrainie opór ten był największy.
Polska w 2006 roku uznała Wielki Głód na Ukrainie za ludobójstwo.