"Nowa Muza ma być zarówno kinem z duszą i historią, jak i miejscem na wskroś nowoczesnym. Ta przestrzeń ma rozmawiać z widzem. Aranżacja wnętrza inspirowana historią kina, ma budzić rozmaite filmowe skojarzenia. Przygotowaliśmy niespodzianki dla widzów, bo chcemy, by sami odkrywali to kino i do nas wracali” – podkreśliła kierowniczka Kina Muza Joanna Piotrowiak.

Jak dodała, gruntowna przebudowa kina trwała niemal rok. Po remoncie filmy będą mogły być wyświetlane jednocześnie w trzech salach. Jedna dotychczasowa ograniczała kino repertuarowo; trzy ekrany pozwolą na większą swobodę w programowaniu, a dzięki temu widzowie będą mogli dłużej oglądać interesujące ich tytuły, które grane są tylko w kinach studyjnych.

Dzięki większej liczbie ekranów, Muza będzie mogła też zaoferować więcej pokazów dla najmłodszych widzów. Dzieci będą mogły nie tylko przychodzić na seanse edukacyjne realizowane w tygodniu razem ze szkołami, ale odwiedzać je także w weekend z rodzicami.

Dla osób z niepełnosprawnościami i opiekunów dzieci w wózkach udogodnieniem jest także winda, którą można wjeżdżać na I piętro, gdzie powstał taras. Będzie tam można zjeść, napić się, ale przede wszystkim obejrzeć film "pod chmurką". W ramach autorskiego projektu "silent cinema" przygotowano tam specjalny repertuar.

"Wyjątkowość tych pokazów będzie polegała na tym, że w trakcie prezentacji filmu, dźwięk widzowie będą odbierać za pośrednictwem słuchawek. To ukłon w stronę sąsiadów kina - mieszkańców okolicznych kamienic, żeby nie zakłócać im ciszy. Seanse te odbywać się będą po zmroku" – podało Kino Muza.

Na pierwszym piętrze powstały dwie dodatkowe sale, jedna na 49, druga na 46 miejsc. W pierwszej z nich stanęły przytulne kanapy, w drugiej stoliki oraz krzesła, jak w kawiarni. Charakter obu sprawi, że łatwiej będzie można tam organizować spotkania tematyczne i warsztaty. Te małe sale przeznaczone będą na kino kameralne, bardziej ambitne. To przestrzeń na prezentacje kina festiwalowego oraz dokonań mniej znanych reżyserów z całego świata.

Poznański magistrat wskazał, że w ramach modernizacji odświeżone zostały nie tylko wnętrza kina. Ludzie przechodzący ulicą Św. Marcin mogą już podziwiać odnowiony neon. Inspirację stanowił ten zaprojektowany w latach 60. przez Ryszarda Kulma. Wykonała go pracownia neonów Piotra Heinzego - ta sama, która zrealizowała neon ponad 50 lat temu. Neony nawiązujące do różnych filmów można też znaleźć we wnętrzu kina. W odnowionej, szerszej bramie zawisły z kolei nowe, ale stylizowane na lata 20 gabloty.

Pierwsze filmy w zmodernizowanym Kinie Muza zostaną wyświetlone w sobotę.

Koszt modernizacji wyniósł ok. 5,5 mln zł. Poznańskie kino studyjne zostało otwarte w 1908 roku jako Theater Apollo. W kolejnych latach funkcjonowało pod nazwami Colosseum, Europa, Świt, Zentral Lichtspiele i Wolność. Pod obecną nazwą działa od połowy XX wieku.

Muza należy do Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych oraz Europa Cinemas. Organizuje wiele przeglądów filmowych i festiwali. Gromadzi widzów podczas cykli skierowanych do studentów, właścicieli psów, obcokrajowców oraz całych rodzin. Od 2008 r. jest prowadzona przez Estradę Poznańską.