Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn zastąpi ojca, czyli wiemy coraz więcej o powrocie "Rodziny Soprano". Film zobaczymy w przeciągu roku?

30 stycznia 2019, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michael Gandolfini, syn Jamesa Gandolfini, zagra Tony'ego Soprano
Michael Gandolfini, syn Jamesa Gandolfini, zagra Tony'ego Soprano/Shutterstock
Michael Gandolfini jako młody Tony Soprano – ta wiadomość lotem błyskawicy dotarła do wszystkich fanów serialu wszech czasów. Syn zmarłego w czerwcu 2013 roku Jamesa Gandolfini bedzie musiał dźwignąć na sobie ogromny ciężar odpowiedzialności.

” zakończyła się w 2007 roku. Do dziś uznawana jest przez większość krytyków i miłośników seriali za produkcję wszech czasów. Tajemnicze zakończenie z piosenką „” długo rozbudzało wyobraźnię fanów. Nagła śmierć w 2013 roku odtwórcy głównej roli i zdobywcy trzech nagród Emmy za wcielenie się w postać Tony’ego Soprano Jamesa Gandolfini spekulacje zakończyła. Wiadomo było, że kontynuacji opowieści nie będzie.

Z obozu HBO co jakiś czas docierały przecieki – miano pracować nad powrotem kultowej rodziny na ekran. Mówiono o serialu, pojawiała się też coraz częściej powtarzana plotka o wejściu do kin. Informacje potwierdzono, mówiąc jednocześnie, że będzie to prequel historii, którą znamy z telewizji.

Do produkcji zaangażowano całkiem niezłą ekipę – reżyserem jest Adam Taylor, który reżyserował dziewięć odcinków serii, odpowiadał też za jeden z najwyżej ocenianych odcinków „Gry o Tron” („Beyond The Wall”). Opowieść napisali David Chase, de facto twórca rodziny Soprano oraz Lawrence Konner, dobrze znany fanom serii.

12099936-robert-iler-michael-gandolfini.jpg
Robert Iler, Michael Gandolfini oraz Jamie-Lynn Sigler.

Twórcy przeniosą nas do 1967 roku. W tamtym czasie miało miejsce „”, czyli czas w którym doszło do ponad 150 krwawych porachunków pomiędzy gangami. Ścierała się głównie społeczność włoska z afromarykańską, co będzie kanwą do pokazania początków mafijnej rodziny Soprano.

Wszystkie oczy będą zwrócone na Michaela Gandolfini. Wiele osób stwierdzi, że wybór był dość oczywisty, zważywszy że syn Jamesa Gandolfini jest też aktorem. Producenci zaznaczają jednak, że Gandolfini Junior przeszedł regularny casting. Wygrał, bo jak podkreślano, miał w sposób najbardziej naturalny opanowany mimikę, z której zapamiętaliśmy Tony’ego Soprano.

Twórcy produkcję ukrywają, aurą tajemnicy wytwarzając napięcie. Wiemy jednak, że wiele z postaci, które pojawiły się w serialu zobaczymy w filmie. I tak, możemy już potwierdzić – powróci również demoniczna mamuśka, Livia Soprano. Nie będzie też mogło zabraknąć Juniora. Powinniśmy też zobaczyć Jackie April Sr, Carmine Lupertazzi, Paulie Gualtieriego, Johnny’ego Sacka oraz Tony Blundetto. O tym kto ich zagra na razie nie wiemy.

Film ma wejść na ekrany w 2020 roku. Już teraz wiadomo, że niemal na pewno będzie przebojem kasowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj