Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pokolenia" Janusza Zaorskiego - przewodnik po historii Polski złożony z 50 filmów

2 lutego 2017, 21:04
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Janusz Zaorski
Janusz Zaorski/AKPA
Cytaty z ponad 50 filmów - w tym m.in. "Popiołu i diamentu" Wajdy, "Rękopisu znalezionego w Saragossie" Hasa i "Fali" Łazarkiewicza" - tworzą "Pokolenia" film Janusza Zaorskiego będący fabularno-dokumentalnym "filmowym przewodnikiem po historii Polski".

"" to opowieść o historii Polski od 1939 r. do współczesności, poprowadzona przez kadry filmów powstałych we wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych. Z ponad 450 zrealizowanych we Wrocławiu produkcji, Janusz Zaorski - który pracował tamże nad 5 swoimi obrazami, m.in. debiutanckim "" (1972) - wybrał ok. 50 tytułów, których fragmenty ułożył nie według daty realizacji, ale zgodnie z chronologią polskich dziejów.

Okazją do stworzenia filmu był jubileusz 60-lecia istnienia Wytwórni. Zaorski otrzymał tę propozycję, ponieważ pomysłodawcy produkcji szukali reżysera o "".

"" - opowiadał na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami.

"" - dodał.

Wtedy Zaorskiemu przyszedł do głowy koncept, aby o wytwórni opowiedzieć przez stworzone w niej filmy.

"" - wyjaśnił.

Opowieść Zaorskiego - odpowiedzialnego za scenariusz, reżyserię i montaż filmu - rozpoczyna się w 1939 r. sceną z "", debiutanckiego filmu Andrzeja Wajdy. W pierwszych minutach filmu widzimy czterech młodych chłopaków (Cybulski, Polański, Łomnicki, Ber) próbujących ukraść węgiel z niemieckiego pociągu towarowego. Jeden z nich, chwilę po zrzuceniu z wagonu dużej bryły, zostaje zastrzelony przez niemieckiego strażnika kolejowego. Kolejny (Janczar), w ucieczce przed Niemcami, wystrzeliwuje w nich całą amunicję i nie mając gdzie uciec, decyduje się na samobójczy skok z ostatniego piętra klatki schodowej.

W "Pokoleniach" widzimy filmowe przedstawienia okupacji hitlerowskiej, stalinowskiego terroru, małej stabilizacji zakończonej "hańbą antysemityzmu 1968 roku", propagandy sukcesu Gierka, stanu wojennego, wojny "polsko-jaruzelskiej" itd. Brakuje jednak scen opowiadających o wydarzeniach Grudnia 70.

"" - przypomniał Zaorski. "Ta produkcja powstała już poza wytwórnią, dlatego nie zrobiłem dla niej wyjątku. Nie licząc tego w filmie nie brakuje tzw. +ważnych dat+. Wszystkie pozostałe najważniejsze powojenne wydarzenia zostały uwzględnione" - podkreślił.

Jedno z pytań, które zadawał sobie reżyser "" - których klamrą są: dziejący się najdawniej "" Wojciecha Jerzego Hasa oraz "", niedokończony futurologiczny film Andrzeja Żuławskiego - dotyczyło także tego, kto powinien przeprowadzić widzów po historii Polski. Zaorskiemu przyszła do głowy postać Zbigniewa Cybulskiego, który zagrał w kilkunastu zrealizowanych we Wrocławiu filmach. Cybulski pojawia się więc w filmie jako on sam, oraz jako narrator-łącznik grany przez Łukasza Jaczewskiego. W "Pokoleniach" widzimy Cybulskiego m.in. jako Maćka Chełmickiego z "" Andrzeja Wajdy (1958), Wiktora Rawicza z "" (1963) Wojciecha Jerzego Hasa i Alfonsa van Wordena z jegoż "" (1965), a także Kowalskiego/Malinowskiego z "" Tadeusza Konwickiego (1965).

Prócz tego na film składają się sceny m.in. z: "" Sylwestra Chęcińskiego (1967); "" Krzysztofa Zanussiego (1970); "" Kazimierza Kutza (1960); "" Janusza Zaorskiego (1975); "" Andrzeja Kotkowskiego (1980); "" Aleksandra Ścibora-Rylskiego (1965); "" (1958) Czesława Petelskiego, "" (1957) Wojciecha Jerzego Hasa; "" Jerzego Domaradzkiego (1981) i "" Waldemara Krzystka (1986).

Zaorski wykorzystał także fragmenty: "" Romana Polańskiego (1961); "" Wojciecha Marczewskiego (1981); "" Radosława Piwowarskiego (1989); "" Janusza Kijowskiego (1977); "" Romana Załuskiego (1972) oraz "" Piotra Łazarkiewicza (1986).

Jedną z odrzuconych produkcji był z kolei - jak wyznał Zaorski - "", debiut Stanisława Lenartowicza. "" - tłumaczył reżyser.

W filmie ani razu nie pojawia się określenie "Związek Radziecki". Jak przypomniał Zaorski, w czasie, gdy wrocławska wytwórnia działała najprężniej, w Polsce działała cenzura. "N" - wyjaśnił.

"" zdjęcia do filmu - gdy Cybulski schodzi do widzów z ekranu - rejestrowano we Wrocławiu w czasie festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Reżyser produkcji wraz z ekipą i "odgrywanym" Cybulskim weszli także do dawnych budynków WFF, którą zobaczymy zarówno z archiwalnych nagrań, jak i współczesnych ujęć.

Film był pokazywany m.in. na 42. Festiwalu Filmowym w Gdyni.

"Pokolenia" wejdą do szerokiej dystrybucji - jak powiedziała Barbara Ławska, producentka filmu z ramienia Studia Filmowego Kronika - w najbliższym czasie, najprawdopodobniej w marcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj