– mówił poruszony Leonardo DiCaprio, odbierając w Londynie pierwszą w swojej długiej karierze statuetkę BAFTA. Brytyjska Akademia Sztuki Filmowej Telewizyjnej swoje nagrody przyznała po raz 69, a uroczystość w Operze Królewskiej Covent Garden okazała się triumfem filmu "Zjawa" i jego gwiazdy – Leonardo DiCaprio właśnie.
Leo na londyńską galę zabrał matkę, Irmelin Indenbirken, a odbierając statuetkę za główną rolę w "Zjawie", gorąco jej podziękował za trud włożony w jego wychowanie. – – mówił Leonardo.
Na gali BAFTA była jeszcze jedna osobą, którą amerykański aktor wyróżnił w szczególny sposób: – powiedział 41-letni DiCaprio. –
Poza Leonardo DiCaprio, statuetki Brytyjskiej Akademii Sztuki Filmowej Telewizyjnej (BAFTA) powędrowały do innych twórców "Zjawy" – reżysera Alejandro Gonzáleza Iñárritu i autora zdjęć, Emmanuela Lubezkiego. Piątą statuetkę "Zjawie" przyznano za dźwięk.
W kategorii najlepsza aktorka zwyciężyła Amerykanka Brie Larson, a za role drugoplanowe nagrody BAFTA otrzymało dwoje Brytyjczyków – Kate Winslet (za "Jobsa") i Mark Rylance (za rolę w "Moście szpiegów" Stevena Spielberga). Gospodarz wieczoru, aktor i komik Stephen Fry wyraził przy tym nadzieję, że lata szpiegostwa i Zimnej Wojny to już odległa przeszłość:
Jedyną nagrodę przyznawaną przez publiczność – dla wschodzącej gwiazdy brytyjskiego aktorstwa – otrzymał John Boyega znany z najnowszych "Gwiezdnych Wojen", a honorowym członkiem Brytyjskiej Akademii został Sidney Poitier.