Dziennik Gazeta Prawana logo

Terminator może jeszcze wrócić, więc... Hasta la vista, baby!

24 sierpnia 2015, 15:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Terminator Genisys
Terminator Genisys/Paramount Pictures
"Terminator Genisys" nie okazał się wielkim sukcesem w Stanach Zjednoczonych, za to nieźle poradził sobie w Chinach, co skłania producentów, do nakręcenia kolejnej części.

Obraz zadebiutował właśnie w Chinach i zarobił tam blisko 30 milionów dolarów. Był to zaledwie drugi amerykański obraz, który gościł latem w tamtejszych kinach (po "Jurassic World"). W USA dzieło, które zrealizowano na 155 milionów, przyniosło skromne 89 milionów zysku. Dobre wyniki z Azji sprawiły jednak, że twórcy mówią znów o kontynuacji, która miałaby doczekać się premiery 19 maja 2017 roku.

Akcja produkcji "Terminator Genisys", będącej piątą z serii, rozgrywa się w roku 2029. John Connor (Jason Clarke), przywódca ruchu oporu, kontynuuje walkę przeciwko maszynom. Tym razem będzie musiał zmierzyć się zarówno z zagrożeniem z przeszłości, jak i z przyszłości. Arnold Schwarzenegger wrócił do roli T-800. W obsadzie znaleźli się także: Emilia Clarke jako Sarah Connor, Jai Courtney w roli Kyle'a Reese'a oraz J.K. Simmons portretujący detektywa O'Briena. Za kamerą stanął Alan Taylor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj