Dziennik Gazeta Prawana logo

"Uniewinniony", ale boleśnie przewidywalny

14 października 2014, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uniewinniony
Uniewinniony/Media
Powtórka z rozrywki: bogaty prawnik prowadzi po pijaku, zabija człowieka, a wszystko uchodzi mu na sucho. Do czasu.

Na scenie pojawia się bowiem tajemniczy nieznajomy, który najwyraźniej zna prawdę o wypadku i postanawia wykorzystać ją do własnych celów. Wszystko już było, tyle że tym razem kibicujemy przypadkowemu zabójcy, a nie temu, który żąda sprawiedliwości. Ale ta zmiana ról nie niesie z sobą żadnych emocji.

"Uniewinniony" to thriller niemądry i boleśnie przewidywalny, skonstruowany niczym odcinek przeciętnego sądowego serialu. Jedyne, co go choć trochę ratuje, to przyzwoite role Dominica Coopera i Samuela L. Jacksona. Reżyserował Peter Howitt, ten od "Przypadkowej dziewczyny", ale ukrył się za pseudonimem, więc chyba wstydził się efektu.

UNIEWINNIONY | reżyseria: Peter P. Croudins | dystrybucja: Monolith

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj