- mówiła po obejrzeniu filmu Wanda Traczyk-Stawska pseudonim "Pączek", która odnalazła się na kilku ujęciach.
- podkreślała Wanda Traczyk-Stawska. Przy okazji uczestniczka walk o Warszawę wyraziła wdzięczność twórcom za stworzenie z czarno-białego obrazu filmu, który na chwilę przenosi w tamte czasy.
Profesor Witold Kieżun, były powstaniec pseudonim "Wypad" również rozpoznał się na filmie, który jego zdaniem jest niezwykłym przedsięwzięciem. Profesor podkreśla, że obraz jest zrobiony kapitalnie, a największą jego zaletą jest właśnie kolor, bo jak wspomina powstańcy byli kolorowi na tle szarych warszawskich ruin.
Jerzy Pelc pseudonim "Szerszeń" podkreśla, że choć znał już powstańcze kroniki, to film jest wyjątkowy,
Film ukazuje sytuację w Warszawie podczas powstania, bohaterami są zarówno walczący powstańcy, jak i przypadkowa ludność, która został uwieczniona na taśmie podczas zwykłych codziennych czynności.