Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy chcą odnaleźć polską superpodukcję filmową

24 listopada 2012, 08:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Naukowcy chcą odnaleźć polską superpodukcję filmową
Naukowcy poszukują filmu "Gwiaździsta eskadra"/Shutterstock
Odnalezienie polskiej superprodukcji filmowej "Gwiaździsta eskadra" z okresu II Rzeczypospolitej zakłada międzynarodowy projekt naukowy historyków Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Patronem strategicznym projektu jest Filmoteka Narodowa.

W 1929 roku film ten, był realizowany nad Poznaniem, na lotnisku Ławica oraz w Obozie Ćwiczeń w Biedrusku. Reżyserem filmu był Leonard Buczkowski, a scenarzystą Janusz Meissner - oficer, pilot i popularny pisarz lotniczy. Po raz pierwszy w polskiej kinematografii nakręcono wówczas sceny walk powietrznych przy użyciu kamer zamontowanych w samolotach.

- powiedział dr Bartosz Kruszyński.

Fabuła filmu przedstawiała historię pilotów 7. Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki podczas wojny polsko-bolszewickiej 1919-1920. W oddziale tym, jako oficerowie kontraktowi i ochotnicy w Wojsku Polskim, służyli amerykańscy oficerowie - piloci.

- dodał dr Kruszyński.

W realizacji filmu brali udział piloci z 3. Pułku Lotniczego, stacjonującego na Ławicy. W rolę oddziałów polskich oraz bolszewików, wcielili się statyści - żołnierze poznańskiego garnizonu: 57. Pułku Piechoty, 58. Pułku Piechoty, 15. Pułku Ułanów Poznańskich oraz 7. Dywizjonu Artylerii Konnej. Sceny walk na ziemi, kręcono z powietrza nad Obozem Ćwiczeń w Biedrusku, a sceny we wnętrzach, realizowano w jednej z wynajętych w tym celu hal Powszechnej Wystawy Krajowej.

Naukowcy zakładają, że film ten może znajdować się w zbiorach prywatnych na zachodzie Europy lub w USA. Jednak do tego rodzaju kolekcji jest najtrudniej dotrzeć.

- powiedział dr Kruszyński.

Naukowcy po odnalezieniu filmu zamierzają przeprowadzić jego digitalizację, konserwację, a następnie zorganizować kolejną premierę w Poznaniu i Warszawie. Dzieło to zostanie także opracowane w formie publikacji naukowej, w której poddany analizie będzie wizerunek wojny polsko-bolszewickiej na dużym ekranie.

- dodał dr Kruszyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj