Gatunkową przynależność "Demonów" określają tytuł i temat, sam film bowiem nie straszy ani przez chwilę.
Główna bohaterka Isabella jedzie do Rzymu, gdzie w klinice psychiatrycznej przetrzymywana jest od lat jej matka. Kiedyś w napadzie szału zabiła troje duchownych – jednak Isabella wierzy, że to nie była zbrodnia z premedytacją. Z pomocą dwóch młodych egzorcystów próbuje udowodnić, że jej matka była i nadal jest opętana.
Nakręcone w wykorzystywanej do znudzenia formule paradokumentu "Demony" najlepiej omijać z daleka. Głupota scenariusza walczy tu o miano pierwszeństwa z prymitywną realizacją. Przydałby się jakiś egzorcysta od złego kina.
DEMONY | reżyseria: William Brent Bell | dystrybucja: Imperial-Cinepix
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna