Dziennik Gazeta Prawana logo

Emily Blunt – gwiazda, która sama kupuję papier toaletowy

29 czerwca 2012, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Emily Blunt
Emily Blunt/Shutterstock
Emily Blunt nigdy nie chciała być filmową narzeczoną. Wyjątek zrobiła dla najnowszej komedii wyprodukowanej przez Judda Apatowa "Jeszcze dłuższe zaręczyny".

Brytyjska aktorka, która słynie z ciętego języka i sardonicznego poczucia humoru, mówiła zawsze, że w wysokobudżetowych amerykańskich filmach przeważnie nie ma dobrych ról dla kobiet. – twierdziła Emily Blunt jeszcze niedawno w jednym z wywiadów. A jednak się złamała i w "Jeszcze dłuższych zaręczynach" u boku Jasona Segela wciela się w narzeczoną głównego bohatera.

Na szczęście Violet daleko jednak do nudnej sztywniary z innych produkcji Judda Apatowa, w których żeńska protagonistka istnieje tylko po to, by główny bohater wydawał się na jej tle jeszcze bardziej zabawny. – – wyjaśniała aktorka, dodając, że Apatow może i kojarzy się przede wszystkim z koszarowym, męskim poczuciem humoru, ale to przecież on wyprodukował także "Druhny" – najlepszą komedię dla kobiet od co najmniej dekady.– zżymała się w wywiadzie dla "The Telegraph".

Emily Blunt, podobnie jak Kristen Wiig w "Druhnach", dowodzi, że można być jednocześnie seksowną i śmieszną, a współautor scenariusza Segel dołożył starań, by komiczny temperament aktorki mógł w pełni dojść do głosu. Komedia o parze, która odkłada ślub ze względu na rozwój kariery: Violet otrzymuje atrakcyjną propozycję zawodowego awansu połączonego z dwuletnim kontraktem w innym mieście. Gdy perspektywa rozłąki się wydłuża, narzeczeni muszą skonfrontować się z trudnym wyborem. Praca czy miłość? I czy kobieta powinna poświęcić swoją karierę w imię wspólnego szczęścia?

Blunt i Segel wcześniej grali już wspólnie w dwóch innych filmach: "Podróżach Guliwera 3D" i "Muppetach" i zdążyli się mocno zaprzyjaźnić. Segel od lat kumpluje się też z mężem Emily – Johnem Krasinskim. Autentyczna sympatia między aktorami przeradza się w ekranową chemię, która wzmacnia tę historię – czujemy, że postaci, które grają, są najlepszymi przyjaciółmi bez względu na zawirowania losu. Jak na pierwszą pierwszoplanową rolę w dużej amerykańskiej produkcji – mogło być gorzej.

Emily Blunt ma prawdziwy talent do wybierania ról, które zapadają głęboko w pamięć. W kameralnym, niezależnym "Lecie miłości", dzięki któremu pokochali ją brytyjscy krytycy, stworzyła hipnotyzującą kreację. Z kolei jej epizodyczną w gruncie rzeczy rolę w "Diabeł ubiera się u Prady", w którym wystąpiła jako sponiewierana asystentka demonicznej redaktor naczelnej, krytycy określili mianem złodziejskiej. Blunt bezczelnie kradła wszystkie sceny, w których pojawiała się z Meryl Streep i Anne Hathaway. Rola okazała się tak charakterystyczna, że aktorka dokonała znakomitej autoparodii w "Muppetach", wcielając się w asystentkę Miss Piggy. Blunt ma na koncie filmy z zupełnie różnych półek: horror "Wilkołak" z Benicio Del Toro obok kostiumowego romansu "Młoda Wiktoria", sensacyjne SF "Władcy umysłu" obok komediowego "Połowu szczęścia w Jemenie".

Przekornie komentując swoje chaotyczne na pierwszy rzut oka wybory, aktorka mówiła: Fakt, bohaterki, które wybiera, mają zazwyczaj skomplikowane osobowości i tzw. charakterek, więc nie pasują do stereotypu żeńskiej bohaterki.

Mimo tak zróżnicowanego emploi i ciekawego dorobku Emily Blunt wciąż znajduje się w pozycji, w której o dobre role musi walczyć – z całą świadomością, że to walka. – mówiła w "The Telegraph". . Kilka pojedynków udało się jej już wygrać i kariera Blunt według wszelkich prognoz rozwija się pomyślnie. Aktorka jednak, choć jak przyznaje, bardzo lubi Los Angeles, stara się unikać streotypu gwiazdy filmowej. –– mówi z właściwym sobie humorem. Nie jest jednak naiwną dziewczynką i dobrze rozumie, o co toczy się gra, gotowa jest też zaakceptować reguły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj