W postać Monroe wcieliła się Michelle Williams, która otrzymała za tę rolę statuetkę Złotego Globa w kategorii "Pierwszoplanowa rola żeńska w komedii lub musicalu".

Reklama

Aktorka powtórzyła sukces Monroe z 1960 roku, kiedy to gwiazda otrzymała Złotego Globa dla najlepszej aktorki za rolę w filmie "Pół żartem, pół serio" Billy'ego Wildera.

Michelle Williams zdradziła jednak, że niewiele łączy ją z Monroe. Jej styl to dżinsy i krótka fryzura "na chłopaka". – Z krótkimi włosami czuję się sobą – mówiła miesięcznikowi "Elle". – Oczywiście podoba się to gejom i moim przyjaciółkom. Mężczyźni hetero nie są fanami tej fryzury. Ścięłam kiedyś włosy dla jedynego mężczyzny hetero, któremu się to podobało. Noszę je, jako pamiątkę. Oczekiwanie, że będę piękna, bardzo mnie stresuje – wyznała aktorka.

Pamiętam moment, gdy ucharakteryzowana na Marilyn szłam z mojej garderoby na plan, ćwicząc jej chód i kołysząc biodrami. Zauważyłam, że kilku mężczyzn mi się przygląda i poczułam, że sprawia mi to przyjemność. Pomyślałam, że tak właśnie mogła czuć się Marilyn – powiedziała Williams.

"Mój tydzień z Marilyn" to biograficzny dramat o życiu słynnej aktorki. Latem 1956 roku Monroe przyjeżdża do Londynu, aby wystąpić w filmie u boku Laurence'a Oliviera. Podczas jej pobytu na Starym Kontynencie gwiazdą zajmuje się młody asystent reżysera Colin. Spędził z nią niezwykły tydzień...

Reklama

Oprócz Williams w filmie zagrali także Kenneth Branagh, Eddie Redmayne, Judi Dench i Emma Watson. Autorem scenariusza jest Adrian Hodges.

Film otrzymał sześć nominacji do nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej, które zostaną wręczone 12 lutego w Londynie.