Premiera drugiego sezonu serialu "Zajazd. Będzie się działo" zaplanowana jest na sierpień na antenie Stopklatki.
Nowy polski serial
Serial "Zajazd. Będzie się działo" zadebiutował na antenie Stopklatki – naziemnego kanału rozrywkowego należącego do Grupy Kino Polska – 27 października 2025 roku. Serial był emitowany od poniedziałku do piątku o godz. 18:55 w Stopklatce oraz w serwisie Filmbox+. Emisje powtórkowe wyświetlane były w tygodniu o godz. 17:55 oraz w niedziele od godz. 13:00. Widzowie obejrzeli w sumie 30 odcinków – i pokochali serial na tyle, że decyzja o kontynuacji nie była dla producentów trudna.
Ikona telewizji w obsadzie
Jan Wieczorkowski to jeden z najsłynniejszych aktorów w Polsce. Widzowie znają go z teatru czy kinowych hitów jak "U Pana Boga za piecem" i "Nigdy nie mów nigdy", ale przede wszystkim z seriali telewizyjnych takich jak "Klan", "Pokój 107", "Czas honoru" i "Stulecie Winnych". Tym razem zobaczą go w zupełnie innym, mroczniejszym wydaniu.
W serialu "Zajazd. Będzie się działo" aktor stworzy postać Radosława Głowackiego – nowego, bogatego mieszkańca miasteczka, który na pierwszy rzut oka wydaje się idealnym sąsiadem.
Elegancki, charyzmatyczny, światowy i przystojny – Głowacki to właściciel dużej firmy fotowoltaicznej, który szybko zdobywa zaufanie i szacunek lokalnej społeczności, deklarując chęć wspierania Podlesia. Jednak pod tą fasadą kryje się ktoś zupełnie inny: śliski i mściwy gracz, który nie zawaha się przed niczym, by osiągnąć swój cel.
Aktor z ponad 30-letnim doświadczeniem wielokrotnie udowadniał, że świetnie odnajduje się zarówno w rolach bohaterów budzących sympatię, jak i postaci o niejednoznacznym charakterze. Głowacki będzie jednak dla niego jednym z najbardziej wyrazistych "czarnych charakterów" w jego karierze.
Najbardziej lubię grać bohaterów nieoczywistych. Radosław Głowacki z pozoru wydaje się człowiekiem sukcesu – eleganckim, pewnym siebie i wzbudzającym zaufanie. Z czasem okazuje się jednak, że ma zupełnie inne oblicze. Taka rola daje aktorowi dużo satysfakcji i przestrzeni do budowania napięcia. Tym bardziej cieszę się, że dołączyłem do obsady i mam nadzieję, że pojawienie się mojej postaci sprawi, że drugi sezon serialu "Zajazd. Będzie się działo" będzie jeszcze bardziej emocjonujący. Do zobaczenia w sierpniu na antenie Stopklatki – mówi Jan Wieczorkowski.
Co wiemy o drugim sezonie?
Akcja serialu wciąż rozgrywa się w rodzinnym zajeździe, który stanowi centrum życia lokalnej społeczności. To tu przeplatają się historie gości, okolicznych mieszkańców i właścicieli obiektu.
W drugim sezonie nowe postaci wzbogacą fabułę i nieco namieszają w życiu głównych bohaterów. Rodzina Pietrzaków stanie przed nieoczekiwanymi wyzwaniami. Oprócz nowych postaci i wątków, nowy sezon wprowadzi do świata miejscowości Podlesie oraz jego mieszkańców więcej lokalnej dynamiki.
"Zajazd. Będzie się działo" to jeden z najważniejszych tytułów Stopklatki. Decyzja o kontynuacji serialu odzwierciedla naszą długofalową strategię inwestycji w oryginalne treści. Konsekwentnie rozbudowujemy bibliotekę lokalnych produkcji, które cieszą się uznaniem widzów i budują silną pozycję kanału na rynku – mówi Patrycja Gałązka-Struzik, Członkini Zarządu i Chief Operating Officer Grupy Kino Polska.
Drugi sezon serialu "Zajazd. Będzie się działo" będzie liczył 22 odcinki.
Kto stoi za serialem?
Serial produkuje firma Constantin Entertainment Polska – producentką serialu jest Aneta Kot, producentem wykonawczym – Michał Brożonowicz, a główną scenarzystką – Magdalena Kuźnik-Czwojda.
Produkcję pierwszego sezonu reżyserowali Daria Lipko i Paweł Orwat, natomiast za kamerą sezonu drugiego stanęli Paweł Orwat, Michał Węgrzyn i Antoni Gustowski.
Pierwszy taki polski serial
Ogłoszenie premiery nowej oryginalnej produkcji to zawsze wyjątkowy moment! Współpraca z Constantin Entertainment Polska – jednym z czołowych producentów w Europie – doskonale odzwierciedla nasze ambitne plany rozwoju Stopklatki. Dzięki temu serialowi jeszcze mocniej podkreślamy nowy, rozrywkowy kierunek programowy kanału i nasze zaangażowanie w tworzenie bogatszej i bardziej zróżnicowanej oferty, w której kluczową rolę odgrywają lokalne treści. To nasza pierwsza inicjatywa na tak dużą skalę – i dopiero początek. Będziemy konsekwentnie budować ekscytującą i różnorodną ofertę dla naszej widowni – mówił przed premierą pierwszego sezonu Erwan Luherne, członek zarządu Grupy Kino Polska.
O czym jest serial?
"Zajazd. Będzie się działo" zapowiadany był jako "wciągający serial paradokumentalny, który dostarczy widzom emocji, humoru i niespodziewanych zwrotów akcji".
"To pierwsza tego typu produkcja w Polsce, której akcja jest umiejscowiona w rodzinnym zajeździe. Serial stawia w centrum wydarzeń tradycyjną rodzinę, zmagającą się z problemami, z którymi wielu Polaków może się utożsamiać. Tomasz i Wioletta Pietrzakowie oraz ich wchodzące w dorosłość dzieci, Dominika i Patryk wspólnie prowadzą rodzinny zajazd. To miejsce to jednak nie tylko hotel czy restauracja - to centrum życia lokalnej społeczności. Krzyżują się tu losy jego właścicieli, gości oraz okolicznych mieszkańców, odsłaniając barwną mozaikę ludzkich historii. Podczas gdy gospodarze z pełnym zaangażowaniem prowadzą zajazd, skrywane tajemnice gości wychodzą na jaw, dawne rany się odnawiają, a nieoczekiwane uczucia rozkwitają. Huczne przyjęcia, nietypowe spotkania biznesowe, a nawet wątki kryminalne – każdy odcinek przyniesie nową historię z życia wziętą. Jedno jest pewne – tu będzie się działo!" – czytaliśmy w informacji prasowej.
Kto występuje w serialu?
Obsada serialu została skomponowana zarówno z doskonale znanych polskiej publiczności aktorów, jak i nowych talentów. W rolach głównych widzowie zobaczą Bartłomieja Nowosielskiego ("Mały Zgon", "Pitbull. Ostatni pies", "M jak Miłość"), Ewę Lorską ("48H. Zaginieni", "Barwy szczęścia"), Oliwię Drożdżyk ("Dzielnica strachu", "Pati") oraz Miłosza Błacha ("Policjantki i policjanci").
Wspieranie nowych talentów to jeden z filarów Grupy Kino Polska i kanału Stopklatka. W serialu "Zajazd. Będzie się działo!" łączymy doświadczenie znanych aktorów, takich jak Bartłomiej Nowosielski, z energią młodych twórców, którym dajemy przestrzeń do zaprezentowania swojego potencjału i udziału w ambitnych, nowatorskich projektach. Chcemy wspierać ich rozwój i kariery aktorskie – dodawał Erwan Luherne.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.