Film "Projekt Hail Mary" można oglądać w polskich kinach od dziś, 20 marca.

Zachwyt krytyków

Dzieło zachwyciło świat. Na portalu Rotten Tomatoes "Projekt Hail Mary" zebrał 95 proc. pozytywnych recenzji krytyków oraz 98 proc. entuzjastycznych opinii użytkowników. Nie brakuje głosów o najlepszym filmie SF roku, a nawet dekady.

Reklama

"Olśniewająca wizualnie kosmiczna odyseja, która (...) cudownie łączy rozum z sercem" – czytamy w podsumowaniu krytyków na RT.

Kto stoi za filmem?

Film wyreżyserowali Phil Lord i Christopher Miller, ceniony duet odpowiedzialny za tak kreatywne projekty, jak "Klopsiki i inne zjawiska przygodowe", "21 Jump Street" czy "LEGO Przygoda". Scenariusz na bazie kultowej powieści Andy'ego Weira napisał Drew Goddard ("Genialna Morgan", "Daredevil", "Marsjanin" – ten ostatni również na podstawie prozy Andy'ego Weira).

Kto występuje w filmie?

Reklama

Główną rolę gra hollywoodzki supergwiazdor Ryan Gosling ("Barbie", "Pamiętnik", "Kaskader"), a partnerują mu wybitna niemiecka aktorka Sandra Hüller ("Anatomia upadku", "Toni Erdmann", "Strefa interesów") oraz James Ortiz ("The Woodsman"), Lionel Boyce ("The Bear"), Milana Vayntrub ("Wilkołaki są wśród nas") i Ken Leung ("Branża", "Old", "Joker: Folie à deux").

O czym jest film?

Nauczyciel nauk ścisłych Ryland Grace (Ryan Gosling) budzi się na statku kosmicznym lata świetlne od domu, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy wraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. Musi wykorzystać swoją wiedzę naukową i niekonwencjonalne pomysły, aby ocalić wszystko na Ziemi przed zagładą, ale nieoczekiwana przyjaźń oznacza, że być może nie będzie musiał robić tego sam.

Trwa ładowanie wpisu