Reklama
Reklama
Reklama

Terapia rodzinna z Kuleszą, Muskałą, Dorocińskim i Dziędzielem. "Moje córki krowy" w kinach

"Moje córki krowy" to piękna, wzruszająca i pokrzepiająca opowieść. Przede wszystkim mądre i jednocześnie zabawne kino, w którym powinna się odnaleźć większość z widzów.
Reklama
Reklama
Tematy:
Agata Kulesza Moje córki krowy Marian Dziędziel Marcin Dorociński recenzja Gabriela Muskała Kinga Dębska
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama