Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Terapia rodzinna z Kuleszą, Muskałą, Dorocińskim i Dziędzielem. "Moje córki krowy" w kinach

9 stycznia 2016, 08:00
Streszczenia "Moich córek krów" mogą nie brzmieć zachęcająco: rodzinny świat znanej aktorki (Agata Kulesza) z dnia na dzień się rozsypuje. Najpierw drastycznie i bez zapowiedzi pogarsza się stan matki. Potem dowiaduje się o nieuleczanej chorobie ojca.
Streszczenia "Moich córek krów" mogą nie brzmieć zachęcająco: rodzinny świat znanej aktorki (Agata Kulesza) z dnia na dzień się rozsypuje. Najpierw drastycznie i bez zapowiedzi pogarsza się stan matki. Potem dowiaduje się o nieuleczanej chorobie ojca. / Kino Świat / Palka Robert
"Moje córki krowy" to piękna, wzruszająca i pokrzepiająca opowieść. Przede wszystkim mądre i jednocześnie zabawne kino, w którym powinna się odnaleźć większość z widzów.
Reklama
Reklama
Tematy:
Agata Kulesza Moje córki krowy Marian Dziędziel marcin dorocinski recenzja Gabriela Muskała Kinga Dębska

Powiązane

Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama