Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Dozwolone do lat 18. "Papierowe miasta" zaskoczyły krytyków

4 sierpnia 2015, 10:50
Opowieść o podróży młodego chłopaka i jego dwóch przyjaciół w poszukiwaniu zaginionej dziewczyny z sąsiedztwa łączy w sobie różne filmowe gatunki (komedię, film drogi oraz grozy) i zbiera dobre recenzje. Głównie za sprawą Cary Delevingne w roli głównej. Oto, co piszą o "Papierowe miastach" polscy krytycy.
Opowieść o podróży młodego chłopaka i jego dwóch przyjaciół w poszukiwaniu zaginionej dziewczyny z sąsiedztwa łączy w sobie różne filmowe gatunki (komedię, film drogi oraz grozy) i zbiera dobre recenzje. Głównie za sprawą Cary Delevingne w roli głównej. Oto, co piszą o "Papierowe miastach" polscy krytycy. / Media
Ekranizacje młodzieżowych bestsellerów zwykle nie cieszą się uznaniem wśród krytyków. Tak było z serią "Zmierzch", a nawet "Niezgodną" i filmową wersją poprzedniej powieści cenionego przecież Johna Greena ("Gwiazd naszych wina"). Z "Papierowymi miastami" jest jednak inaczej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Papierowe miasta recenzje recenzja Cara Delevingne ‎Nat Wolff John Green Gwiazd naszych wina

Powiązane

Reklama

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama