Reklama
Reklama
Reklama

Dozwolone do lat 18. "Papierowe miasta" zaskoczyły krytyków

Ekranizacje młodzieżowych bestsellerów zwykle nie cieszą się uznaniem wśród krytyków. Tak było z serią "Zmierzch", a nawet "Niezgodną" i filmową wersją poprzedniej powieści cenionego przecież Johna Greena ("Gwiazd naszych wina"). Z "Papierowymi miastami" jest jednak inaczej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Papierowe miasta recenzje recenzja Cara Delevingne ‎Nat Wolff John Green Gwiazd naszych wina
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama