Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewygodna prawda. "Obywatel" Jerzego Stuhra podzieli Polaków?

18 września 2014, 14:00
Najnowszy film Jerzego Stuhra dostał w Gdyni owację na stojąco, ale też wywołał burzliwą dyskusję. – "Obywatel" bowiem to opowieść tyleż zabawna, co – dla nas, Polaków – niewygodna – pisze Karolina Stankiewicz w Stopklatce.
1/6"Obywatel" – film Jerzego Stuhra, na który trzeba było czekać siedem lat. Długie owacje po pokazie w gdyńskim Teatrze Muzycznym mogą być dowodem na to, że było warto – pisze z Gdyni recenzentka Stopklatki. – Jednak zagorzała dyskusja, jaka odbyła się po seansie, pokazała, że "Obywatel" prawdopodobnie podzieli widownię: na tę, która zaproponowaną przez reżysera i jednocześnie odtwórcę głównej roli wizję historii przyjmie z radością i cisnącym się na usta "nareszcie", i na tę, którą ta wizja oburzy
6818151-obywatel.jpg
Media
2/6Obywatel
6818095-obywatel.jpg
Media
3/6Obywatel
6818123-obywatel.jpg
Media
4/6Obywatel
6818067-obywatel.jpg
Media
5/6Jerzy Stuhr w filmie "Obywatel"
6806226-.jpg
Media
6/6Jerzy Stuhr w filmie "Obywatel"
6806198-.jpg
Media
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Stopklatka
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj