Reklama
Reklama
Reklama

Nicole Kidman i Colin Firth nie są tym, kim się mogli wydawać [ZDJĘCIA]

"Zanim zasnę" dziedziczy w linii prostej z takich filmów, jak "Szósty zmysł", "Fight Club" czy "Memento", w których jedna tylko scenariuszowa wolta wywracała do góry nogami całą fabułę.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Nicole Kidman Zanim zasnę recenzja Rowan Joffé Colin Firth Mark Strong
Reklama

Komentarze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
    Reklama

    Zobacz więcej

    Reklama