Nicole Kidman i Colin Firth nie są tym, kim się mogli wydawać [ZDJĘCIA]
12 września 2014, 11:02
"Zanim zasnę" dziedziczy w linii prostej z takich filmów, jak "Szósty zmysł", "Fight Club" czy "Memento", w których jedna tylko scenariuszowa wolta wywracała do góry nogami całą fabułę.
1/6Twórcy ucierali w nich nosa przypuszczeniom widzów co do dalszego biegu wydarzeń. Tamte filmy charakteryzowała jednak psychologiczna wiarygodność, jasne motywy i przemyślana struktura. Nawet przy n-tym oglądaniu nie sposób było odmówić ich autorom dokładności w dopasowaniu scenariuszowych i scenograficznych puzzli. Z syna Rowana Joffé (syna Rolanda, twórcy "Misji") już tak niestety nie jest. Atrakcyjna na początku historia traci wiarygodność, kiedy próbuje wykonać najważniejszy fabularny skręt
Monolith Films/Laurie Sparham
2/6Zanim zasnę
Monolith Films/Laurie Sparham
3/6Zanim zasnę
Monolith Films/Laurie Sparham
4/6Zanim zasnę
Monolith Films/Laurie Sparham
5/6Zanim zasnę
Monolith Films/Laurie Sparham
6/6Zanim zasnę
Monolith Films/Laurie Sparham
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna