Reklama
Reklama
Reklama

"Pod Mocnym Aniołem" - film jak spirytus, co zatyka

Robert Więckiewicz w filmie "Pod Mocnym Aniołem"
Robert Więckiewicz w filmie "Pod Mocnym Aniołem" / Jacek Drygala / Kino Świat
Zmierzyć się z prozą Jerzego Pilcha – zwłaszcza z prozą taką jak "Pod Mocnym Aniołem" – to wielkie wyzwanie. Wojtek Smarzowski wyszedł z tej próby zwycięsko, choć efekt pewnie nie wszystkim się spodoba. To zresztą nie jest film do "podobania się". "Pod Mocnym Aniołem", jak każdy film Smarzowskiego, uwiera, boli, nie daje spokoju. Niech was nie zmyli obfitujący w zabawne scenki zwiastun filmu – bywa śmieszno, ale przede wszystkim jest straszno – pisze Jakub Demiańczuk.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Julia Kijowska ‪Wojtek Smarzowski Robert Więckiewicz Pod mocnym aniołem
Reklama

Komentarze (1)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Kunegunda
    2014-01-19 15:19
    "Świata według Kiepskich" to na pewno nie przebije.
    To też film o alkoholizmie Polaków - między innymi, ale jaki! Ten serial to klasa sama w sobie.
    A Smarzowski i Więckiewicz, na którego widok zaczynam dostawać odruchu wymiotnego (co za dużo, to naprawdę niezdrowo)? No cóż, i bez opinii krytyków łatwo się domyślić, jak ten film może wyglądać. Do kina na pewno nie pójdę. Może obejrzę za jakiś czas w telewizji, gdy będzie jego nasta powtórka w czasie, gdy nic innego nie będzie nadawało się do oglądania.
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama