Reklama
Reklama
Reklama

"Ziarno prawdy": Robert Więckiewicz w polskim piekle [RECENZJA]

"Ziarno prawdy" jest jak ostra zaczepka, która nijak nie pasuje do współczesnej panoramy polskiego kina. Na tę składają się przecież filmy grzeczne, poprawne, ułożone, podporządkowane producentom, układom albo masowym widzom. Pośród nich wszystkich film Lankosza jest jak środkowy palec wyciągnięty w stronę tych, którzy oczekiwaliby od niego poddania się regułom etykiety albo gatunku – pisze Artur Zaborski.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Jerzy Trela Zygmunt Miłoszewski recenzja Ziarno Prawdy Robert Więckiewicz Arkadiusz Jakubik Borys Lankosz
Reklama

Komentarze (2)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Sauelios
    2015-01-31 10:15
    Polakożercom pokazuję środkowy palec.
    0
    zgłoś
  • slamar
    2015-01-30 17:10
    Teodor Szacki nie jest komisasz a prokurator. To wiemy nawet u nas na Slowacji :-)
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama