Najstarszej dziewczynie Disneya już dwa lata temu stuknęła siedemdziesiątka. Kreacja słodkiej brunetki dziś już może trącić myszką, ale w latach 30. ubiegłego wieku Śnieżka była prawdziwą seksbombą.
Absolutna mistrzyni zabiegów upiększających. Peeling, fryzjer, makijaż, manicure i wybór kreacji wieczorowej zaledwie... w parę sekund. Kopciuszek do perfekcji opanował też sztukę uciekania w taki sposób, by dać się złapać.
Jak na królewnę na co dzień nosiła się dość prosto. Można powiedzeć – chłopczyca. To jedna z tych dziewczyn, które wolą włóczyć się po lesie i łazić po drzewach, niż spędzać czas na układaniu włosów. W najbardziej znanym klipie z filmu prezentuje doskonałe wcięcie w talii i sporo dziewczęcego wdzięku.
Zdecydowanie największa sex bomba, jaką wydała na świat Wytwórnia Disneya. Królik Roger miał szczęście.
Nie od dziś wiadomo, że w poszukiwaniu pięknych ciał, należy udać się nad morze. Śmiałków, którzy zanurzą się głębiej w wodną toń, może czekać nispodzianka w postaci rudowłosej piękności odzianej jedynie w staniczek z muszelek.
Harda dziewczyna, która nie boi się ujarzmić włochatego, ziejącego testosteronem monstrum. Ślicznotka, które wie, gdzie szukać prawdziwego piękna.
Pierwsza z egzotycznych piękności rodem z wytwórni Disneya. Kobiety z Bliskiego Wschodu już mają swoje wsposoby na uwiedzenie męźczyzny. Patrząc na Jasmine aż czuje się w powietrzu zapach henny i wonnych olejków.
Duże, zmysłowe usta, burza czarnych włosów i wiotkie kształty odziane w skąpe ciuszki. Nic dziwnego, że kapitanowi Johnowi Smithowi zakręciło się w głowie.
W połowie lat 90. dziewczyny Disneya stają się coraz bardziej zmysłowe. Tańcząca Esmeralda to istny gejzer seksapilu. To trzeba zobaczyć.
Czasy się zmieniają, księżniczki także. Ta ślicznotka to nie słodkie dziewczątko jak jej disneyowska babcia - Królewna Śnieżka. Ma cięty język, a swojemu księciu potrafi nieźle napyskować.
p