Dziennik Gazeta Prawana logo

Faye Dunaway nad Bałtykiem

4 lipca 2008, 20:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Cieszę się, że mogę być w kraju, który ma tak wysokie standardy artystyczne" - powiedziała Dunaway po przybyciu do Polski. Aktorka jest honorowym gościem gdańskiego Festiwalu Gwiazd.

Entuzjastyczna opinia Amerykanki o naszym kinie wzięła się stąd, że została zaproszona do udziału w dwóch polskich produkcjach. Pierwsza z nich to "Karolcia i magiczny koralik" Jowity Gondek. Realizacja tego filmu, opartego na popularnej powieści dziecięcej Marii Krüger trwa już od... 2000 roku. Dunaway gra czarownicę Filomenę, rolę niegdyś zarezerwowaną dla Nastassji Kinsky, a potem Katarzyny Skrzyneckiej. W obsadzie filmu są także Majka Jeżowska, Katarzyna Figura, Jacek Kawalec i Paweł Deląg.

Równie długą brodę ma współczesna wersja "Balladyny", którą Mariusz Treliński chciał kręcić już w 2002 roku. Dunaway zagra w tym filmie psychoanalityka. "Byłam zaskoczona bardzo wysokim poziomem profesjonalizmu osób realizujących te projekty" - zachwyca się aktorka i dodaje: "Zaangażowanie, energia, temperament, odpowiedni punkt widzenia - to mnie przyciągnęło do Europy Wschodniej"

Dunaway ujawniła też, że trwają przygotowania do produkcji filmu o największej diwie operowej XX wieku, Marii Callas. Są ponoć szanse, aby zdjęcia były częściowo realizowane w Polsce z udziałem naszych aktorów. 67-letnia Dunaway zagra w tym filmie młodą (?) śpiewaczkę. Ma wystąpić też Val Kilmer. Trwają rozmowy o zaangażowaniu Roberta De Niro jako kochanka diwy, Arystotelesa Onassisa oraz Jennifer Lopez.

Trzy filmy, dzięki którym Faye Dunaway przejdzie do historii kina to "Bonnie i Clyde" Artura Penna (1967), "Chinatown" Romana Polańskiego (1974) i "Sieć" Sidneya Lumeta (1976). Dwa pierwsze przyniosły jej nominacje do Oscara, trzeci - upragnioną statuetkę. Później Dunaway nie miała już tak dobrej passy. Częściowo z własnej winy - zawsze uchodziła za osobę wyjątkowo trudną we współpracy. Na brak porozumienia z amerykańską aktorką narzekał między innymi Polański. Jak na ironię w niedzielę oboje odcisną dłonie na Promenadzie Gwiazd w Gdańsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj