Kino, które stwarza mity

| Aktualizacja:

Andrzej Wajda od kilku dekad słusznie uważa, że jego obowiązkiem jest uczenie historii. Jednak nie przez propagandę, ani politykę, tylko dyskusję z historią widzianą z perspektywy ludzkiego losu. To również przypadek filmu "Katyń"- pisze eseista, autor licznych prac historycznych Tomasz Łubieński.

wróć do artykułu