Dziennik Gazeta Prawana logo

Michael Fassbender faktycznie się wstydzi

23 stycznia 2012, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michael Fassbender
Michael Fassbender/Shutterstock
Gwiazdor budzącego wiele emocji obrazu "Wstyd" zakrywał oczy podczas seansu tego filmu. – Nie spodziewałem się tego, co zobaczyłem po ostatecznym montażu – mówi Michael Fassbender.

Fassbender przyznał, że trudno było mu patrzeć na siebie, tym bardziej, że w wielu scenach wystąpił nago. – tłumaczy. –

"Wstyd" z Michaelem Fassbenderem w głównej roli to historia trzydziestolatka uzależnionego od seksu. Aby uwolnić się od monotonii pracy biurowej, mężczyzna uwodzi kolejne kobiety, wdając się w przelotne, z góry skazane na porażkę romanse. 24 lutego dramat zagości w polskich kinach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj