Dziennik Gazeta Prawana logo

Jim Carrey uzależniony od gangsterów z ferajny

20 czerwca 2011, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jim Carrey
Jim Carrey/MTV/PictureGroup
Wielki gwiazdor ma obsesję na punkcie filmu "Chłopcy z ferajny". Całkowicie go rozumiemy, bo to znakomite kino!

Aktor przyznał, że uwielbienie dla dzieła Martina Scorsese często przeszkadza mu w normalnym życiu.

- Kocham ten film, chyba nawet za bardzo - tłumaczy Carrey. - Jeśli złapię go gdzieś w telewizji, może być nawet pierwsza rano, a ja obejrzę go do końca, nawet jeśli muszę wstać wcześnie albo czeka mnie wielki dzień. Po prostu nie mogę przestać patrzeć. Tak, Scorsese robi ludziom takie rzeczy.

Od 22 lipca polscy widzowie będą mogli podziwiać Jima Carreya w filmie "Pan Popper i jego pingwiny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj