Dziennik Gazeta Prawana logo

Sean Connery ma dość Indiany Jonesa

13 października 2007, 15:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miłośnicy talentu Seana Connery'ego nie będą mogli go podziwiać w czwartej części filmu o przygodach Indiany Jonesa. Mam już dość tego filmu - powiedział aktor. I wyjaśnił: Jestem w stanie spoczynku.

76-letni Connery oświadczył, że bardzo lubi pracować z takimi reżyserami jak Steven Spielberg i George Lucas. Kurtuazyjnie dodał, że jest dla niego zaszczytem być filmowym ojcem Harrisona Forda. Ale na koniec oświadczył, że już więcej nie zagra w produkcji o przygodach awanturniczego archeologa. "Rozważywszy wszystko, stan spoczynku jest o wiele bardziej zabawny".

Aktor odtwarzał postać ojca Indiany Jonesa w trzecim filmie z tego cyklu "Indiana Jones i ostatnia krucjata" z 1989 roku.

O czym będzie czwarta część? Tego nie wiadomo, bo produkcja jest trzymana w ścisłej tajemnicy. Okruchy informacji jednak wyciekły, stąd już wiadomo, że główną rolę znowu zagra Harrison Ford. Jego partnerką będzie australijska aktora Cate Blanchett. Reżyserować będzie Steven Spielberg, a producentem ma być George Lucas.

Zdjęcia mają rozpocząć się za miesiąc a film ma wejść na ekrany wiosną przyszłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj